Czy jest pilanom użyteczny? | Tętno Regionu. Wiadomości pilskie, z rejonu pilskiego

Czy jest pilanom użyteczny?

„Być narodowi użytecznym” to maksyma autorstwa, nomen omen, Wielkiego Pilanina – Stanisława Staszica. Właśnie Staszic przedkładał ponad wszystko wychowanie obywatela użytecznego, wiedzącego „jak swojego kraju obfitość powiększać i jego owoce polepszać”. Czy dla pilan i Piły takim obywatelem jest starosta pilski? Czy swoim działaniem pomnaża dobrobyt mieszkańców Grodu Staszica, poprawia ich warunki życia i sprawia, żeby Piła stawała się krainą wiecznej obfitości i piękniała oraz industrializowała się na miarę XXI wieku? Czy może swoją inwencją stara się przyciągać kolejnych inwestorów, a tym samym zwiększać ilość miejsc urozmaiconej i godnie opłacanej pracy? Sprawdźmy!

Najważniejsze – być na fotografiach?

Nic złego w uwielbieniu samego siebie. Nic zdrożnego w pozowaniu do zdjęć, przy każdej, nawet najdrobniejszej okazji. Nic grzesznego w pojawianiu się na różnistych imprezach, na zaproszenie, ale często bez i do tego znienacka. Nic karygodnego w uczestniczeniu w wydarzeniach, zawodach sportowych, meczach, otwarciach czy innych eventach… i wyjściu po kilkuminutowej sesji zdjęciowej. Najważniejszy jest szpan i kabotynizm? Niektórzy tak mają, że mnogość zdjęć z ich wizerunkiem, publikowanych później gdzie się tylko da, jest wystarczającym potwierdzeniem twórczego „działania”. Przecież nie ma nic nieobyczajnego, w uwielbieniu cyfrowych konterfektów. Najważniejsze – pokazać się!

Promocja miasta

Jak najlepiej reklamować miasto? Dbać o jego rozwój, wizerunek, estetykę… i nie dyskredytować! A czy wyszukiwanie nieistniejących problemów, czy mankamentów i ich rozdmuchiwanie via internet, etc. to dobra promocja, która poprawi jakość życia mieszkańców i rozkwit miasta, w którym żyją i snują plany na przyszłość? Czy wreszcie, tworzenie sensacji związanej z kamienicą przy Śródmiejskiej 22 i rozgłaszanie na cały kraj, że w Pile, podobnie jak w Warszawie, wybuchła afera reprywatyzacyjna, to właściwa reklama? Szczególnie, że nie ma żadnej afery z ową kamienicą, mieszkańcy nigdy, nawet w najmniejszym stopniu nie byli zagrożeni wyrzuceniem na bruk. Natomiast co do „reprywatyzacji”, polecam zajrzenie do leksykonu i sprawdzenie co pod tym pojęciem się kryje. A już na pewno „ściąganie” jedynie słusznej telewizji, aby zrobiła tendencyjne programy o rzeczonej kamienicy i schronisku dla zwierząt, i na dodatek ich rozpowszechnianie przez internet – to bez dwóch zdań nie najlepsze publicity dla grodu nad Gwdą.

Dwaj Don Kichoci… czy szukający dziury w całym?

Co jest najlepszym sprawdzianem skuteczności polityka? Każdy myślący, bez zastanowienia odpowie, że urna wyborcza. Jeżeli zagłosowałeś na swojego wybrańca, a ów zawiódł twoje oczekiwania, to już nie oddasz nań głosu w kolejnej elekcji. To takie proste. Hm, chyba jednak nie dla wszystkich. W Pile od pewnego czasu pojawił się nowy trend, który ujawnił się podczas obrad (czyt. sesji) rajców powiatowych, a od niedawna także miejskich. Od stycznia tego roku sesje powiatowe obserwuje niejaki Jacek Kwiatkowski z Kaczor, a od lutego dołączył doń Henryk Szęfel. Panowie cierpliwie czekają do końca posiedzenia, aby na końcu stanąć za mównicą i… „schłostać” radnych PO, a także prezydenta Piły. Mają takie prawo, szkoda że nie próbują podobnie czynić zza mównicy sejmowej, przecież tam polityków Platformy jest zatrzęsienie. A z pewnością nie darzą atencją również posłów PO, bo że pilskiego senatora z tej opcji, to na pewno. No, niech by tylko spróbowali… marszałek Kuchciński to nie przewodniczący Wasiak! Owi panowie, którzy chyba uważają się za demiurgów, krytykują za co tylko mogą platformersów, na czele z prezydentem. Za dyskryminację (to pan Jacek), czyli „zablokowanie” przez prezydenta na Facebooku. Za skandaliczną sytuację stwarzającą „zagrożenie życia i zdrowia” na remontowanej ulicy Młodych. A trzeba przyznać, że kierowcy poruszający się tamtą drogą w kierunku Kaczor i z powrotem, pukają się wymownie w czoło, mówiąc: jak się jedzie z odpowiednią prędkością, nie ma najmniejszego zagrożenia, a droga po remoncie będzie prima sort. A tak na marginesie, to starosta odpowiada za organizację ruchu na drogach powiatowych (sic!).

Z kolei pan Szęfel miedzy innym powraca do nieistniejącej sprawy kamienicy przy Śródmiejskiej. A przy okazji mija się z prawdą, mówiąc publicznie, że pan Piotr Głowski w tej swojej solówce na sesji Rady Miasta stwierdził, że już nie jestem mieszkańcem. Rzeczywiście, prezydent Głowski odnosząc się do programu obywatelki Gargas w TVP, stwierdził że wystąpił w nim nawet pan Szęfel, który nie jest mieszkańcem kamienicy przy Śródmiejskiej 22. Generalnie, panowie – których uważam za polityków, bo jeden (Szęfel) startował w poprzednich wyborach samorządowych z ramienia Porozumienia Samorządowego, zaś drugi (Kwiatkowski) oznajmił na ostatniej sesji rady powiatu, że jest założycielem pilskiego Ruchu Narodowego – wygłaszają monologi na dwie nogi, krytykując jedną opcję i gloryfikując drugą (czyt. starostę i porozumienie). Co ciekawe, i zastanawiające – pojawili się na sesji niczym deus ex machina. Czy uczynili to z „potrzeby serca”, czy może przez kogoś zainspirowani?

Epigon, antykoordynator… czy może złośliwy chochlik?

Jeszcze nie tak dawno w Pile fantastycznie radzono sobie z koordynacją imprez czy innych wydarzeń. Nikt nikomu nie wchodził w paradę. Ratusz wiedział jakie imprezy spoczywają w jego gestii, podobnie było ze starostwem. Obie jednostki miały również ustalone, które uroczystości organizują wspólnie. I wszyscy byli zadowoleni, a najbardziej mieszkańcy, bo nie musieli wybierać, na którym evencie się pojawić. A jak jest teraz? Istny miszmasz, albo jak kto woli groch z kapustą.
Zaczęło się od „Narodowego czytania”. Jeszcze w 2015 roku, już przy staroście z Porozumienia Samorządowego, Franciszku Tamasie, w Pile „Czytanie” było tylko jedno. W Parku Miejskim, w pięknym anturażu fragmenty „Lalki” czytali politycy z różnych opcji i osoby o zróżnicowanej proweniencji. A wespół w zespół Głowski i Tamas. Niestety po zmianie starosty, wszystko legło w gruzach. Starosta postanowił zorganizować drugie czytanie – jednego roku w kościele św. Rodziny, kolejnego w Młodzieżowym Domu Kultury.

Następnie przyszła kolej na Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, podczas którego starosta stanął na czele kolejnego sztabu. Może nie byłoby w tym niczego złego, bo od przybytku głowa nie powinna boleć, ale zdarzyły się pewne incydenty. Jeszcze przed finałem, okazało się, że jeden ze sztabów stacjonujący od wielu lat w liceum na Pola, musiał zmienić swoje lokum, na SP 12 na drugim końcu miasta. Jednak najpaskudniejsze było „wypraszanie” małoletnich wolontariuszy, nie reprezentujących sztabu starosty, m.in. z Galerii Kasztanowej.

Kolejne uroczystości, jak chociażby Święto Wojska Polskiego, czy Święto Niepodległości także były obchodzone oddzielnie. Powiat o tej samej porze co Miasto, zorganizował swoje eventy. A przecież wypadałoby, żeby mieszkańcy Piły nie musieli wybierać na co mają pójść.

No i wreszcie, zaanektowanie – określając eufemistycznie – „XI Country nad Gwdą”, które od dwóch lat organizowało, wraz z Krzysztofem Meszyńskim, Miasto. Gdy „Country nad Notecią” (tak przedtem nazywała się ta impreza) musiało wynieść się z Ujścia, pan Meszyński zaproponował kontynuację jej w Pile. Prezydent Głowski nie tylko się zgodził – bo uważał, że nie można dopuścić do unicestwienia tego countrowego festiwalu – ale także zaproponował nową nazwę. I nic nie wskazywało, że w tym roku coś się może zmienić, przecież wszystko było domówione i w fazie przygotowań. A tu masz babo placek, Meszyński oznajmił, iż wycofuje się z organizacji… aby za „chwilę” na wspólnej konferencji ze starostą poinformować, że „XI Country nad Gwdą” będzie organizowane wspólnie ze starostwem, na stadionie przy Okrzei. I gdzie tu gentlemen’s agreement? Gdzie etyka i krztyna honoru?

No i jak? Czy znacie już odpowiedź na zawarte w tytule pytanie? Jeszcze nie?! To porozglądajcie się wokoło, połóżcie na szalach „za” i „przeciw”… i udzielcie sobie odpowiedzi.

ŻYCZĘ ABY BYŁA ONA POPRAWNA I OBIEKTYWNA!

Marek Mostowski
Fot. (SE), mm & ze strony powiatu pilskiego

czy_pilanom_jest_uzyteczny00

czy_pilanom_jest_uzyteczny10 czy_pilanom_jest_uzyteczny01 czy_pilanom_jest_uzyteczny02 czy_pilanom_jest_uzyteczny03 czy_pilanom_jest_uzyteczny04 czy_pilanom_jest_uzyteczny05 czy_pilanom_jest_uzyteczny06 czy_pilanom_jest_uzyteczny07 czy_pilanom_jest_uzyteczny08 czy_pilanom_jest_uzyteczny09