Pilanie z Łodzi nie przywieźli nawet punktu bonusowego | Tętno Regionu. Wiadomości pilskie, z rejonu pilskiego

Pilanie z Łodzi nie przywieźli nawet punktu bonusowego

Pilanie_nie_przywiezli_punktu

Zwycięstwem Orła Łódź (57:33) zakończył się mecz XIII kolejki Nice 1. Ligi Żużlowej, w którym podopieczni Janusza Ślączki mierzyli się z Euro Finannce Polonią Piła. Liderami gospodarzy byli Hans Andersen i Rohan Tungate.

W lepszej sytuacji przed rozegraniem meczu w Łodzi była Euru Finannce Polonia Piła. Podopieczni Tomasza Żentkowskiego zajmowali czwarte miejsce w ligowej tabeli, o jeden punkt wyprzedzając Orła Łódź. Ponadto pilanie lepiej pojechali w pierwszym meczu z Orłem. 14 maja w Pile było 51:39 na korzyść zawodników z Wielkopolski.

Zarówno jedna, jak i druga drużyna potrzebowała zwycięstwa, aby przybliżyć się do jazdy w fazie play-off. Faworytami spotkania byli gospodarze, co znalazło swoje potwierdzenie w pierwszych wyścigach. Po rozegraniu trzech biegów było już 13:5 na korzyść Orła.

Na zakończenie pierwszej serii startów upadek zanotował Paweł Staniszewski. Sytuacja miała miejsce na końcu trzeciego okrążenia, podczas gdy jego rywale pokonywali już ostatnie kółko. Pilanin szybko się pozbierał i zszedł z toru. Kiedy zawodnicy znaleźli się na ostatnim łuku wyścig został przerwany. W tym momencie było 4:2 dla gospodarzy. W powtórce Norbert Kościuch nie dał się wyprzedzić Rohanowi Tungate’owi i tym razem dowiózł do mety upragnione zwycięstwo.

W momencie rozpoczęcia meczu temperatura w Łodzi wynosiła ponad 30 stopni. Upał dawał się mocno we znaki organizatorom, ponieważ nawierzchnia niezwykle szybko przesychała i konieczne były znacznie częstsze, niż zazwyczaj, roszenia toru. Dodatkowa przerwa nastąpiła po biegu ósmym, ponieważ jeden z kibiców zasłabł i konieczna była interwencja medyczna. To wszystko sprawiało, że pojedynek mocno się przeciągał.

Przewaga łodzian rosła z biegu na bieg i kiedy stało się jasne, że zawodnicy Orła powinno to spotkanie wygrać, rozpoczęła się walka gospodarzy o wywalczenie punktu bonusowego. Na prowadzenie w dwumeczu podopieczni Janusza Ślączki wyszli po wyścigu dziewiątym, w którym na 5:1 pojechali Hans Andersen i Edward Mazur. Zawiódł Wadim Tarasienko, który miał pojechać jako rezerwa taktyczna za Adriana Cyfera, ale dotknął taśmy i został wykluczony.

Pechowy przebieg miała gonitwa trzynasta, w której dwukrotnie z nawierzchnią zapoznawał się Norbert Kościuch. W pierwszej odsłonie dla pilanina zabrakło miejsca, wskutek czego Kościuch zanotował upadek. Sędzia zarządził powtórkę w pełnym składzie. W niej wychowanek Unii Leszno ponownie upadł, tym razem w ferworze walki z Hansem Andersenem. Kościuch w tym przypadku został wykluczony. Osamotniony Adrian Cyfer nie nawiązał walki z rywalami, co przesądziło o losach spotkania.

W zespole gości najskuteczniejszy był Tomasz Gapiński, który zgromadził na swoim koncie 9 „oczek”. Walkę z rywalami starali się nawiązywać także Norbert Kościuch i Wadim Tarasienko. Pozostali zawodnicy spisali się poniżej oczekiwań. Wśród gospodarzy najskuteczniejsi byli z kolei Hans Andersen i Rohan Tungate (obaj po 12).

Dzięki wygranej Orzeł Łódź awansował na trzecie miejsce w ligowej tabeli. Podopieczni Janusza Ślączki wyprzedzili zarówno Euro Finannce Polonię, jak i Lokomotiv Daugavpils, który przegrał w Rzeszowie 37:52. Aktualnie to pilanie znajdują się pod kreską i czeka ich walka do końca o jazdę w play-offach.

Euro Finannce Polonia Piła
1. Tomasz Gapiński – 9+1 (3,1,1*,3,1)
2. Wadim Tarasienko – 8 (0,3,2,t,0,3)
3. Michał Szczepaniak – 6 (0,3,1,1,1)
4. Adrian Cyfer – 2 (1,0,-,1)
5. Norbert Kościuch – 7 (3,1,3,w,0)
6. Adrian Woźniak – 0 (0,0,0)
7. Paweł Staniszewski – 1 (1,w,0,0)

Orzeł Łódź – 57:
9. Hans Andersen – 12+2 (2,3,3,2*,2*)
10. Edward Mazur – 9+4 (1*,2*,2*,2*,2)
11. Robert Miśkowiak – 6+1 (3,0,1*,2)
12. Aleksandr Łoktajew – 9+1 (2*,2,2,3,0)
13. Rohan Tungate – 12+1 (2,1*,3,3,3)
14. Michał Piosicki – 6+1 (3,2,1*)
15. Arkadiusz Potoniec – 3+1 (2*,1,0)

Bieg po biegu:
1. Gapiński, Andersen, Mazur, Tarasienko 3:3
2. Piosicki, Potoniec, Staniszewski, Woźniak 5:1 (8:4)
3. Miśkowiak, Łoktajew, Cyfer, Szczepaniak 5:1 (13:5)
4. Kościuch, Tungate, Potoniec, Staniszewski (w/u) 3:3 (16:8)
5. Tarasienko, Łoktajew, Gapiński, Miśkowiak 2:4 (18:12)
6. Szczepaniak, Piosicki, Tungate, Cyfer 3:3 (21:15)
7. Andersen, Mazur, Kościuch, Woźniak 5:1 (26:16)
8. Tungate, Tarasienko, Gapiński, Potoniec 3:3 (29:19)
9. Andersen, Mazur, Szczepaniak, Staniszewski (Tarasienko – t) 5:1 (34:20)
10. Kościuch, Łoktajew, Miśkowiak, Staniszewski 3:3 (37:23)
11. Tungate, Mazur, Szczepaniak, Tarasienko 5:1 (42:24)
12. Gapiński, Miśkowiak, Piosicki, Woźniak 3:3 (45:27)
13. Łoktajew, Andersen, Cyfer, Kościuch 5:1 (50:28)
14. Tarasienko, Mazur, Szczepaniak, Łoktajew 2:4 (52:32)
15. Tungate, Andersen, Gapiński, Kościuch 5:1 (57:33)

Sędzia: Ryszard Bryła
Widzów: 2.000

Mateusz Kozanecki – sportowefakty.wp.pl
Fot. Sebastian Daukszewicz (archiwum)