Pilanki dzielnie walczyły w Rzeszowie | Tętno Regionu. Wiadomości pilskie, z rejonu pilskiego

Pilanki dzielnie walczyły w Rzeszowie

pilanki_dzielnie

Siatkarki Developresu Rzeszów pokonały w ostatniej kolejce rundy zasadniczej 3:0 PTPS Piła i zakończyły tę fazę rozgrywek na drugim miejscu w tabeli Ligi Siatkówki Kobiet. Pilanki dzielnie walczył o wygranie choćby seta, czego najbliżej były w drugiej, przegranej na przewagi partii. PTPS ma zagwarantowany już udział w play-off, a w ćwierćfinale zagra z Chemikiem Police, lub… z Developresem.

W pierwszych akcjach ekipa gospodarzy od razu wypracowała dwupunktowe prowadzenie, za sprawą swoich ataków, jak i dwóch błędów rywalek. Szybko jednak Paula Słonecka dwoma skutecznymi uderzeniami wyrównała. Przyjezdne trzymały się blisko z wynikiem, w kolejnych akcjach punktując m.in. zagrywką Sylwii Kucharskiej. Developres próbował cały czas odskoczyć, udało mu się to po trzech akcjach Katarzyny Zaroślińskiej-Król oraz błędzie przyjezdnych. Rzeszowianki ponownie próbowały odskoczyć, ale wtedy w ataku i w bloku skutecznie zagrała Kucharska. Inicjatywa cały czas leżała jednak po rzeszowskiej stronie siatki. Po zdobyciu dwudziestego punktu ważną akcję wygrała Alexandra Frantti, a pilanki pomyliły się w ataku. Seta zakończyła kontra Jeleny Blagojević.

Drugi set przebiegał już inaczej, a przyjezdne dużo mocniej włączyły się do walki. Partię otworzyła co prawda udana zagrywka Valentin-Anderson, ale w kolejnych akcjach Żaneta Baran swoimi skutecznymi i popsutymi zagraniami zmieniała zespół na prowadzeniu. Kilka chwil później PTPS przy zagrywkach Słoneckiej zdobył cztery punkty z serii i zbudował znaczną przewagę, którą podwyższyła też popsutym atakiem Zuzanna Efimienko-Młotkowska. Prowadzenie szybko pilankom uciekło. Po akcjach Blagojević i Zaroślińskiej-Król w aut atakowały Baran i Kucharska, wyrównując stan seta po 12. Przyjezdne znowu zaczęły uciekać, w czym pomogły dwa bloki Karoliny Bednarek, ale rzeszowianki od razu odpowiedziały trzema udanymi atakami. Już do końca seta obie drużyny co rusz zmieniały się na prowadzeniu, a duży wpływ na to miały zagrywki. Siatkarki Developresu były dużo bardziej opanowane w końcówce seta, co okazało się kluczowe, a partię zakończyły dwie akcje Blagojević.

Ekipa z Rzeszowa otworzyła kolejną odsłonę prowadzeniem 3:0, ale jej pomyłki i kontra Słoneckiej wyrównały grę. Nie toczyła się ona jednak długo, bowiem fantastyczną serię w polu zagrywki zaliczyła Natalia Valentin-Anderson. Pilanki miały ogromne problemy ze skończeniem akcji, co w kontrach wykorzystywały rywalki. Efimienko dołożyła do tego też blok, a po jej kolejnej kontrze było 16:8. Rzeszowianki zupełnie zdominowały boisko, punkt zagrywką niedługo później dołożyła też Michaela Mlejnkova, a końcówka już w zupełności należała do drużyny gospodarzy. Punktowały Zaroślińska-Król i Frantti atakami oraz Witkowska blokiem, a Developres prowadził 21:10, spokojnie kończąc seta oraz mecz.

MVP: Katarzyna Zaroślińska-Król

Developres SkyRes Rzeszów – Enea PTPS Piła 3:0
(25:20, 30:28, 25:13)

Składy zespołów:

Developres: Frantti (10), Witkowska (6), Blagojević (10), Efimienko-Młotkowska (5), Valentin-Anderson (3), Zaroślińska-Król (23), Krzos (libero) oraz PRzybyła (libero), Grabka (1), Hawryła, Kaczmar i Mlejnkova (7)

PTPS: Gawlak (1), Słonecka (14), Bednarek (4), Urban (7), Kucharska (6), Baran (12), Saad (libero) oraz Pawłowska (libero), Szubert i Kazała

Danuta Rękawica – Strefa siatkówki – www.siatka.org
Fot. Sebastian Daukszewicz (archiwum)