Porzucek kontra Zdzierela. Przejęzyczenie czy kampania wyborcza? | Tętno Regionu. Wiadomości pilskie, z rejonu pilskiego

Porzucek kontra Zdzierela. Przejęzyczenie czy kampania wyborcza?

Czy błędna wypowiedź Rafała Zdziereli, przewodniczącego Rady Miasta Piły, polityka Platformy Obywatelskiej w programie lokalnej telewizji, odnośnie zarobków Marcina Porzucka, posła Prawa i Sprawiedliwości może go kosztować sprawę w sądzie? Być może tak, jeśli nie dojdzie do przeprosin na wspólnym spotkaniu w kancelarii adwokackiej Janusza Kubiaka.

14 maja przed Urzędem Miasta Piły, poseł ziemi pilskiej Marcin Porzucek poinformował media o krokach prawnych w związku z rozpowszechnianiem nieprawdziwych informacji o konkurencji politycznej przez przewodniczącego Rady Miasta Piły, Rafała Zdzierelę. Sprawa dotyczy zarobków polityka PiS (została podana kwota 160 tysięcy zł miesięcznie), o których w programie „Prosto z mostu” emitowanym przez TV Asta poinformował widzów Przewodniczący Rady Miasta Piły, a które jak się okazało według Marcina Porzucka były kłamliwe.

- W ubiegłym miesiącu w TV Asta kilkukrotnie był emitowany program „Prosto z mostu”, w którym pan Zdzierela kilkukrotnie odnosił się do mojej osoby. Ta, która najbardziej mnie bulwersuje, która szczególnie narusza dobre imię, i może rzutować na postrzeganie mnie przez moich wyborców to kwestia moich dochodów. Pan Zdzierela informuje opinię publiczną, że Marcin Porzucek ma dochody miesięczne w kwocie 160 tysięcy złotych. Jest to nieprawda – tym bardziej, że zostały nam obniżone pensje poselskie o 20%. Nie wiem, czemu tak zrobił pan Zdzierela. Myślę, że to kontynuacja polityki kłamstw i oszczerstw pod moim adresem – mówi Marcin Porzucek, poseł PiS. - Po konsultacji z prawnikiem, wysłałem zaproszenie na przyszły tydzień (wtorek godzina 16.00) do pana Zdziereli, do kancelarii adwokackiej pana mecenasa Janusza Kubiaka abyśmy mogli porozumieć się, co do formuły, w jakiej zostanę przeproszony. Mam nadzieję, że pan Rafał Zdzierela się stawi i unikniemy wizyty w sądzie.

Na odpowiedź Przewodniczącego Rady Miasta Piły nie trzeba było długo czekać i po trzech godzinach swoją konferencję zwołał Rafał Zdzierela, który poinformował, że doszło do przejęzyczenia, jeśli chodzi o dochody posła Porzucka.

- Chciałbym poinformować Państwa, kiedy mowa była o wynagrodzeniu pana posła Marcina Porzucka, doszło do oczywistej pomyłki z mojej strony. Przejęzyczyłem się. Zamiast powiedzieć o wygodzeniu rocznym, powiedziałem o wynagrodzeniu miesięcznym. Za co wszystkich widzów  TV Asta serdecznie przepraszam. Pomyłka została wychwycona przez pana posła Porzucka, dzięki czemu jestem w stanie oczywistą pomyłkę sprostować. Wynagrodzenia parlamentarzystów oczywiście są jawne, dostępne na stronie Sejmu. Uważam, że nie ma potrzeby skorzystania z zaproszenia. Przeprosiłem wszystkich telewidzów, także i pana Porzucka – mówi Rafał Zdzierela, Przewodniczący Rady Miasta Piły.

(SE)

porzucek_kontra_zdzierela00

porzucek_kontra_zdzierela13 porzucek_kontra_zdzierela01 porzucek_kontra_zdzierela02 porzucek_kontra_zdzierela03 porzucek_kontra_zdzierela04 porzucek_kontra_zdzierela05 porzucek_kontra_zdzierela06 porzucek_kontra_zdzierela07 porzucek_kontra_zdzierela08 porzucek_kontra_zdzierela09 porzucek_kontra_zdzierela10 porzucek_kontra_zdzierela11 porzucek_kontra_zdzierela12