REAKCJA, kwiecień 2019 | Tętno Regionu. Wiadomości pilskie, z rejonu pilskiego

REAKCJA, kwiecień 2019

W kwietniowym odcinku Reakcji, czyli waszego drodzy Czytelnicy, swoistego Speakers’ Corner, poruszymy na kanwie listu od jednego z Czytelników kwestię związaną z nieprzejezdnością alei Niepodległości w Pile. Żeby wydostać się z Grodu Staszica ową aleją (stanowiącą fragment DK 11) w kierunku Kołobrzegu, nieopodal wjazdu na ulicę Żytnią, napotykamy na wykop niepozwalający na dalszą jazdę tą ulicą. I nie ma w tym niczego dziwnego, ponieważ żeby miasto rozwijało się w takim tempie jak dotychczas, a mieszkańcom żyło się lepiej, remonty, rewitalizacje, przebudowy są nieodzowne. Jednak pan Szymon, uważa że można by remontować najpierw jedną połowę jezdni, a następnie drugą, co by ułatwiło życie zmotoryzowanym. Oto treść epistoły, której autorem jest pan Szymon:

Szanowna Redakcjo!
Mieszkam w Pile od ponad 20 lat i przyznaję, że to co się z nią dzieje od prawie dekady, trzeba przyznać, że za sprawą prezydenta Głowskiego i jego ekipy, powoduje zawrót głowy. Oczywiście w bardzo pozytywnym znaczeniu. Miasto pięknieje z dnia na dzień, stając się z każdą chwilą miejscowością stricte europejską. Jestem bardzo zbudowany tym faktem. W Pile teraz chce się mieszkać! Jednak muszę poruszyć kwestię, dot. utrudnień komunikacyjnych na al. Niepodległości. Żeby wydostać się z miasta w kierunku Jastrowia i dalej, trzeba nadłożyć sporo kilometrów, jadąc objazdem przez Zieloną Dolinę. Czy nie można – wszędzie tak się dzieje – zamiast remontować jezdnię na całej szerokości, robić to połowami. Wtedy można by zorganizować ruch wahadłowy i al. Niepodległości byłaby przejezdna. Wiem, że jest to już tzw. musztarda po obiedzie, ale może będzie stanowiła materiał do przemyślenia.
Pozdrawiam
Szymon z Piły

Nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie udali się na al. Niepodległości, aby autopsyjnie zbadać czy pan Szymon ma rację. Jako, że remontowany jest fragment jezdni przebiegający nad płynącym tam strumieniem, chyba nie można by skorzystać z podpowiedzi Czytelnika, aby remontować raz jedną, raz druga połowę jezdni. Natomiast zaobserwowaliśmy, że ok. godz. 13-tej w poniedziałek, 8 kwietnia, na „placu budowy” nie było żywego ducha. Zdaje się, że tak być nie powinno!
Jeżeli gnębią Cię podobne lub poważniejsze problemy, masz jakiekolwiek niejasności czy kłopoty – napisz do nas! Nie miej żadnych oporów, możesz pisać o wszystkim. My spróbujemy Ci pomóc – reagując piorunująco!

Pisz na adres redakcji: „Tętno Regionu”, ul. 11 Listopada 40 pokój 101, 64-920 Piła z dopiskiem: „REAKCJA”.

Marek Mostowski

reakcja_kwiecien_20191_01

reakcja_kwiecien_20191_03 reakcja_kwiecien_20191_02