Zaczął się sezon na kleszcze | Tętno Regionu. Wiadomości pilskie, z rejonu pilskiego

Zaczął się sezon na kleszcze

milusinscy_marzec_2018

Panie Doktorze, zbliża się sezon kleszczy i już drżę o mojego psa. Stosowałam różne środki, które mimo zachwalania w sklepie, że są bardzo skuteczne nie działały jak należy. Stosowałam już chyba wszystko tj. drogie obroże, pipetki na skórę. Pod koniec sierpnia byłam w Olsztynie w przychodni weterynaryjnej na wyjęciu kleszcza i tam mój pies dostał tabletkę Bravecto. Nie wiem, czy dzięki tej tabletce, czy może już kleszczy nie było, ale ani razu kleszcza już nie złapał. Bardzo boję się chorób, które przenoszą kleszcze. Dlatego proszę o fachową radę. Agnieszka z Czarnkowa

Wystarczyło krótkie ociepleni i sezon na kleszcze już się zaczął. Przychodzą psiaki, którym wyjmujemy kleszcze, dlatego warto już pomyśleć o zabezpieczeniu psa, czy kota przeciwko kleszczom. W zeszłym roku sporo pisałem na temat zagrożeń jakie niosą ze sobą kleszcze dla zdrowia zwierząt. Wspomnę tu tylko o Babeszjozie, Erlichiozie, Boreliozie, czy Anaplazmozie. Każda z tych chorób jest straszna, trudna do diagnozy i leczenia Ugryzienie jednego tylko kleszcza może okazać się śmiertelne dla naszego podopiecznego. Dlatego zapobieganie ugryzieniu przez kleszcza spędza sen z powiek każdemu właścicielowi psa, czy kota. Sam mam psa i zależy mi bardzo, aby nie zachorował na chorobę odkleszczową.

Niestety większość środków, które stosujemy przeciw kleszczom jest mało skutecznych w zapobieganiu tym paskudnym chorobom. Zwierzęta mimo stosowania nawet bardzo drogich preparatów, typu obroże, spraye, lub pipetki spot on, łapią kleszcze. Największym problemem są kleszcze niewidoczne dla właściciela. Przykładowo pies jest zaatakowany przez kleszcza, który dwa, trzy dni na nim żeruje i na skutek działania środków przeciwkleszczowych po pewnym czasie odpada. Właściciel jest szczęśliwy, że zastosował super obrożę przeciwkleszczową, dzięki której pies nie łapie kleszczy, bo ich z uwagi na bardzo małe rozmiary po prostu nie widzi. Prawda jest inna. Pies jest gryziony przez kleszcze, które na drugą dobę od początku żerowania zdążyły już go zarazić.

Co należałoby zrobić, aby skutecznie zapobiec chorobie odkleszczowej? Czy jest w ogóle jakaś metoda skutecznej ochrony?

Przyznam się szczerze, że dopóki nie pojawiły się tabletki Bravecto, o których wspomina Pani Agnieszka, to takiej ochrony nie było. Bravecto jest lekiem, który zabija kleszcze do 12 godzin od początku żerowania, a kleszcze zaczynają zarażać dopiero po 24 godzinach, w związku z czym pies nie zachoruje na chorobę odkleszczową. Tabletka zaczyna działać po dwóch godzinach od zjedzenia i działa skutecznie 3 miesiące. Wysycenie środka kleszczobójczego jest równomierne na całej powierzchni skóry. Pozostałe środki, obroże, spraye i pipetki spot on, niestety rozprowadzane są nierównomiernie, przez co nie działają skutecznie we wszystkich miejscach. Psa nie powinno się w tym przypadku kąpać, aby środki te nie straciły na działaniu. Zaletą tabletki Bravecto jest też to, że nie jest toksyczna ani dla psa ani dla właściciela. W przypadku, szczególnie obroży, trzeba bardzo uważać ich toksyczne działanie. Na ulotkach często jest napisane, że nie należy psa głaskać, kąpać, brać do łóżka itp. W przypadku tabletki Bravecto psa można kąpać. Latem może pływać do woli i tabletka nie traci na skuteczności.

W ostatnich latach bardzo dużo właścicieli psów zaczęło stosować tabletki Bravecto i uważa je za najlepszy środek w zapobieganiu chorobom odkleszczowym. Tak właściwie, nie było nikogo, kto by miał jakieś negatywne uwagi po zastosowaniu tego preparatu i co najważniejsze, wielu właścicieli w końcu przestało bać się kleszczy.

Chciałbym zaapelować do Państwa, którzy macie psy, aby nie lekceważyć problemu kleszczy. Kleszcze są coraz groźniejsze, dlatego skutecznie chrońmy swoje zwierzaki, aby nie doszło do tragedii. Nie ulegajmy reklamom różnych preparatów. Zasięgnijmy fachowej porady lekarza weterynarii.

Zapraszam wszystkich Czytelników do lektury poprzednich zagadnień, na naszą stronę www.weterynarz.pila.pl.

Maciej Skowyra
Lekarz weterynarii
Specjalista chorób psów i kotów
Właściciel
Przychodni Weterynaryjnej „AS”
Piła, ul. Mieszka I 17
Tel. 067 215 34 04
www.as-przychodnia.pl
www.weterynarz.pila.pl
www.weterynarze.pila.pl

Drodzy Państwo! Jeżeli macie jakiekolwiek problemy natury zdrowotnej bądź żywieniowej z Waszym pupilem, piszcie na adres redakcji: „Tętno Regionu”, ul. 11 Listopada 40, pok. 101, 64-920 Piła.

Nasz konsultant – lekarz weterynarii Maciej Skowyra odpowie na Wasze pytania i rozwieje każdą wątpliwość.