Prezydent odpowiada

glowski_net

Bardzo proszę o wyrażenie swojej opinii na temat tego, co rząd chce zrobić z mediami niezależnymi? Czy, pańskim zdaniem, jest to dążenie do powrotu do czasów istnienia dwóch programów telewizyjnych, czyli do indoktrynacji polskiego społeczeństwa? Pozdrawiam Karina z Piły.

– „Media bez wyboru”, to hasło przewodnie strajku wolnych, niezależnych mediów, który odbył się 10 lutego. W pełni popieram tę akcję, bo jest to nie tylko czarny czas niezależnych polskich mediów, które rząd PiS zamierza ubezwłasnowolnić, ale także ewidentny dowód, że po 30 latach od upadku PRL, mamy kryzys polskiej demokracji. Za obraźliwe dla intelektu wyborców uważam argumenty władzy, o tym, iż celem nałożenia haraczu, jest ratowanie budżetu systemu ochrony zdrowia. Tym bardziej, że chwilę wcześniej, poddanym sobie „mediom publicznym” (cudzysłów nie jest przypadkowy), obecna władza zrobiła prezent w postaci 2 miliardów złotych (rocznie!!!). Mam nadzieję, że ten moment kiedy przez 24 godziny protestu wszyscy byliśmy skazani wyłącznie na kanały TVP, uzmysłowił Polakom, jak ważne dla utrzymania wolności obywateli, są niezależne od władzy media.

Czy to co dzieje się w Pile, w związku z istnieniem w mieście dwóch ośrodków władzy, a konkretnie w związku z podziałem kompetencji między Miasto i Powiat, nie jest warte (za wszelką cenę) stworzenia POWIATU GRODZKIEGO! W tej chwili, jako włodarz miasta nie jest Pan w stanie niczego zrobić, np., aby nie dopuścić do upadku szpitala specjalistycznego, który z dnia na dzień stacza się w kierunku otchłani? Łączę wyrazy szacunku – Franciszek z Piły.

– Na temat pilskiego szpitala wypowiadałem się wielokrotnie, więc powtórzę tylko, że na tyle, na ile pozwalają możliwości miejskiego budżetu, wspieramy lecznicę zakupami środków ochrony osobistej (Covid 19), jak również przekazujemy pieniądze na kupno aparatury medycznej. Kilkakrotnie również deklarowałem, że będę dążył do tego, aby Piła stała się miastem na prawach powiatu grodzkiego. Pozwoli to między innymi: lepiej zarządzać miejskim majątkiem, poprawić funkcjonowanie usług publicznych na rzecz mieszkańców, zwiększyć budżet miasta oraz pozyskiwać na inwestycje środki z funduszy zewnętrznych. Z drugiej natomiast strony, utworzenie w Pile powiatu grodzkiego, zamknie możliwość samorządom innego szczebla, prowadzenia działań w Pile, bez żadnych konsultacji z władzami miasta, jak się, niestety, rzeczywiście dzieje obecnie.

Teraz niestety najważniejsze jest, by stać na straży niezależności samorządów, które rząd Zjednoczonej Prawicy chce sobie podporządkować, przy pomocy decyzji finansowych. Ostatnie przypadki rozdawnictwa publicznych pieniędzy „po uważaniu” przez władzę z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych czy przymiarka do bieżącej alokacji środków z funduszy Unii Europejskich dla województw, wskazują bowiem, że polski samorząd ma być „wzięty głodem” i podporządkowany władzy.