Prezydent odpowiada

glowski_net

1. Jak pan zamierza rozwiązać konflikt z panem Komarowskim w sprawie pilskiego szpitala? Czy ten szpital zejdzie na psy, bo taki kaprys ma pan Komarowski i chce zarządzać tą placówką? Danuta Wilangowska.

– Mam bardzo złą opinię na temat sytuacji w pilskim szpitalu i o tym co się w nim dzieje. Nie mniej ten problem muszą rozwiązać pilanie i mieszkańcy naszego powiatu podczas kolejnych wyborów parlamentarnych i samorządowych, bo w tej chwili Szpital Specjalistyczny jest w zarządzie powiatu pilskiego i my jako miasto na zarządzanie nim nie mamy żadnego wpływu. Możemy tylko w miarę możliwości pomagać i w trosce o bezpieczeństwo pacjentów tak robimy (współfinansowaliśmy m. in. budowę Centrum Radioterapii, w czasie pandemii dostarczaliśmy środki ochrony osobistej, przez cały czas przekazujemy środki na zakup potrzebnej aparatury medycznej). Dlatego – jak od dawna podkreślam – konieczna jest zmiana statusu Piły „na miasto na prawach powiatu”, bo to grodzkość pozwoli nam zarządzać całością miejskiej infrastruktury, w tym nie tylko szpitalem, ale również szkołami ponadpodstawowymi oraz drogami. Do tego jednak potrzebny jest wybór odpowiednich ludzi zarówno do Rady Powiatu, jak i do parlamentu.

2. Co dzieje się z zapowiadanym już dawno Centrum Przesiadkowym przy VIVO? Z poważaniem wieloletnia mieszkanka Piły.

– Na to pytanie odpowiadałem już wielokrotnie i wyczerpująco, dlatego teraz bardzo krótko. Centrum już by stało lub jego budowa by się kończyła, gdyby nie obstrukcyjne działania starosty pilskiego. Wydawało się, że prawomocne orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego (który przyznał nam rację) zamknie spór i będziemy wreszcie mogli zapewnić pasażerom godne, wygodne i bezpieczne miejsce oczekiwania na podróż.

3. Czy tak głośno krytykowane przez starostę podpisanie „złej” umowy na dostawę energii elektrycznej przez pilski samorząd, polega na prawdzie, a jak tak to czy mieszkańcy Piły muszą bać się najbliższej przyszłości? Pozdrawiam Jarosław z Piły.

– O tym także mówiłem wielokrotnie. Nasza umowa w okresach porównywalnych i przy porównywalnych postępowaniach jest korzystniejsza, niż oferty jakie otrzymały inne samorządy naszego regionu, nie mówiąc już o dużych miastach takich jak: Olsztyn, Gdynia czy Poznań. Po raz kolejny dementuję również plotki, sugestie i kłamstwa o tym, że kosztem mieszkańców (wzorem wielu gmin w Polsce) zamierzamy oszczędzać na między innymi oświetleniu ulic, czy ogrzewaniu szkół i przedszkoli. Po pierwsze bezpieczeństwo obywateli jest najważniejsze. Po drugie efekty przynoszą, nasze wieloletnie inwestycje w energooszczędne oświetlenie, odnawialne źródła energii na budynkach oraz innowacyjne rozwiązania grzewcze i systemy izolacji budynków.

4. Proszę przyjechać na ul. Dąbrowskiego, wieżowiec żółty 3 i zobaczyć jak wygląda chodnik wzdłuż, w stronę Molino. Chodzić nie idzie. Dzwoniliśmy informując o tym kilka razy, ale bez skutku. Czy nie można by doprowadzić tego chodnika do normalności. Pozdrawiam Pilanin.

– Chodnik na wspomnianym odcinku stanowi własność prywatną. W obecnym stanie prawnym sfinansowanie jego remontu ze środków miejskich nie jest zatem możliwe.