Bezapelacyjna wygrana pilanek z Legionovią
Niewiele emocji przyniosło pierwsze spotkanie o 9. miejsce w Lidze Siatkówki Kobiet. Siatkarki Enei PTPS Piła zdominowały rywalki i pewnie pokonały DPD Legionovię Legionowo w trzech setach, w żadnym z nich nie pozwalając rywalkom na przekroczenie granicy 20 punktów.
Początek spotkania był bardzo zacięty. Obie drużyny walczyły punkt za punkt, a żadna nie potrafiła wypracować sobie większej przewagi. Tak było do stanu 10:10. Od tego momentu inicjatywę na boisku zaczęły przejmować pilanki, które sukcesywnie zaczęły budować sobie przewagę. Szkoleniowiec gości niekorzystny wynik próbował ratować, dokonując podwójnej zmiany, ale coraz liczniejsze błędy legionowianek w połączeniu z dobrą dyspozycją w ataku Anny Stencel oraz Marharyty Azizowej sprawiły, że PTPS kontrolował boiskowe wydarzenia w końcówce premierowej odsłony. Swoje trzy grosze do wyniku dorzuciła w niej jeszcze Olga Strantzali, a gospodynie pewnie triumfowały 25:17.
W drugiej odsłonie ekipa z Wielkopolski postanowiła pójść za ciosem. Szybko odskoczyła od rywalek na cztery oczka. Zuzanna Górecka próbowała poderwać przyjezdne do walki, ale w ich szeregach było coraz więcej chaosu w grze. Kulminacyjny moment nastąpił przy zagrywce Pauliny Szpak. Wówczas gospodynie kompletnie rozbiły legionowianki. Przewaga PTPS-u na siatce była bardzo duża. Brylowała na niej Azizowa, która miała wsparcie ze strony koleżanek. Pojedyncze udane zagrania Krystyny Kickiej na niewiele zdały się przyjezdnym, które w końcówce zostały zatrzymane blokiem, a ostatecznie ta część meczu padła łupem gospodyń (25:15).
W trzeciej odsłonie tylko przez moment legionowianki były w stanie dotrzymać kroku gospodyniom. Tego dnia w ich szeregach brakowało liderki, która wzięłaby ciężar zdobywania oczek na swoje barki. Taką w osobie Azizowej miały gospodynie, które szybko zaczęły uciekać przeciwniczkom. W mgnieniu oka za sprawą Stranzali dystans dzielący oba zespoły wzrósł do sześciu oczek. Od tego momentu Legionovia nie miała już recepty na zbliżenie się do rywalek. Krótkie zrywy Góreckiej czy Wójcik to było za mało. Pilanki pewnie kontrolowały boiskowe wydarzenia. sporo krzywdy robiły rywalkom zagrywką, a na siatce też miały dużą przewagę. W końcówce przypomniała o sobie Klaudia Kaczorowska, a PTPS pewnie zwyciężył, przybliżając się do dziewiątego miejsca na koniec sezonu.
MVP: Marharyta Azizowa
Enea PTPS Piła – DPD Legionovia Legionowo 3:0
(25:17, 25:15, 25:17)
Stan rywalizacji: 1:0 dla Enei PTPS Piła
Drugi mecz w Legionowie 31 marca br.
Składy zespołów:
Enea PTPS: Strantzali (12), Stencel (7), Azizova (15), Trojan (2), Kaczorowska (8), Szpak (2), Lemańczyk (libero) oraz Kobus (2) i Pawłowska (libero)
Legionovia: Olenderek (1), Polak (5), Górecka (8), Wójcik (7), Rojecka (2), Kicka (7), Adamek Agnieszka (libero) oraz Jasek (4) i Woźniak (1)
Radosław Nowicki – Strefa siatkówki – www.siatka.org
Fot. Sebastian Daukszewicz




