Chaos w programie szczepień. Samorządowcy remedium na uzdrowienie programu

Na konferencji prasowej, która miała miejsce 25 stycznia, a zwołanej przez przedstawicieli Koalicji Obywatelskiej, z udziałem Marii Małgorzaty Janyski, posłanki na sejm RP, Jacka Gursza, burmistrza Chodzieży, przewodniczącego Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Wielkopolski, Marii Kubicy, przewodniczącej Rady Miasta Piły, Marka Andruszkiewicza, przewodniczącego Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej Rady Miasta Piły oraz Rafała Zdziereli, przewodniczącego Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej Rady Powiatu Pilskiego poruszono temat „Narodowy program szczepień – porażka i chaos. Rekomendacje potrzebnych działań”

– Konferencję zwołaliśmy w związku z sytuacją, która wydarzyła się w piątek (22 stycznia br.) w Polsce. Właściwie myślę, że można mówić o czarnym piątku, która jest wynikiem również wielu złych działań, działań niepodjętych w roku 2020. W piątek okazało się, że program szczepień legł podczas jednego dnia. Program, nazywanym „narodowym” okazał się zupełnie niepraktycznym i nieprzystającym do sytuacji – mówi Maria Janyska, posłanka na sejm RP, z Koalicji Obywatelskiej.

– Dlaczego ten program w piątek – czyli zapisywanie seniorów z grupy powyżej 70 plus okazał się porażką? – pyta Jansyka… i odpowiada.

– Dlatego, ponieważ nie został przygotowany ani z fachowcami, ani z ekspertami i nie został oparty na samorządach. To jest pierwszy wniosek, najważniejszy który od początku pandemii, wynika. Rok ubiegły był tragiczny, ponieważ był to rok, w którym po drugiej wojnie światowej umarło najwięcej Polaków. Umarło o 76 tysięcy więcej, niż w roku 2019, co niestety plasuje nas na niechlubnej pozycji, bo drugim miejscu w Europie za Bułgarią. I to jest przyczyna tego, że cały miniony rok rząd zamiast zajmować się przygotowaniem na problemy i wszystkie możliwości zagrożenia życia  zdrowia związane z covidem zajmował się samym sobą i wyborami. Tą politykę własną, osobistą z nominacji partii i wygrania za wszelką cenę wyborów przez pana prezydenta Dudę przełożył ponad życie i zdrowie Polaków. Przypomnijmy sobie, że jeszcze w lipcu pan premier nawoływał – i to właśnie m.in. grupę seniorów, spotykając się z seniorami w całej Polsce – żeby tłumnie szli na wybory, ponieważ covidu już nie ma – mówi posłanka KO.

– W piątek, w sytuacji gdzie istnieje poważne ryzyko zakażania się, a co za tym idzie możliwość utraty zdrowia i życia. W piątek ten system, który była tak dumnie zwany narodowym i propagowanym jako jeden z najlepszych w Europie, sprawił, że seniorzy musieli się tłoczyć i zostali potraktowani, jak zostali, że nie mogli zapisać się do programu szczepień i jednocześnie przeszli wiele upokorzeń oraz wiele sytuacji, które sprawiły im taki osobisty ból, bo wiele głosów w tym zakresie wysłuchaliśmy – wyjaśnia posłanka Janyska.

– Koalicja Obywatelska proponowała wiele tygodni temu, żeby ten system oprzeć na samorządach i na punktach leczniczych praktyk lekarzy rodzinnych, które są najbliżej potrzebujących pomocy. Niestety nie posłuchano nas. I to nie tylko klub o to apelował. Apelowaliśmy o to także w ramach Parlamentarnego Zespołu ds. Naprawy Rzeczypospolitej – do którego również należę – gdzie przekazaliśmy premierowi rekomendacje, i w tych rekomendacjach dot. programu ochrony zdrowia związanej z covidem i szczepień, wskazywaliśmy, że niezwykle ważnym jest, żeby przekazać organizację i realizację szczepień do samorządów. Niestety nie posłuchano nas. Nasze apele o współpracę nie zostały wysłuchane. A my uznaliśmy, ze to nie jest kwestia zwykłego, standardowego sporu politycznego. To jest kwestia życia i zdrowia Polaków, gdzie wszyscy powinni współpracować – konkluduje Maria Małgorzata Janyska.

– Samorządowcy od wielu miesięcy zwracali uwagę, że są gotowi uczestniczyć w całym narodowym programie szczepień. Ja, jako przewodniczący Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Wielkopolski wystąpiłem ze specjalnym wnioskiem do premiera i ministra Dworczyka z pewnymi sugestiami, wynikającymi z naszych przemyśleń. Przecież to samorząd najlepiej zna sytuacje swoich mieszkańców, potrafi postawić dobra diagnozę. A też nasze codzienne działania pokazują, że jesteśmy jako samorządowcy naprawdę sprawni w działaniu. Niestety ktoś uznał, że zwycięża PR, że konferencje prasowe stworzyły nie zaradnych, dobrze pracujących, przewidujących pewne sytuacje ministrów, tylko tak naprawdę konferansjerów – uzupełnia wypowiedź posłanki Jacek Gursz, burmistrz Chodzieży, przewodniczący Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Wielkopolski.

Identycznego zdania co przedmówcy byli, co oczywiste, zarówno Maria Kubica, przewodnicząca Rady Miasta Piły, jak i Rafał Zdzierela, przewodniczący Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej Rady Powiatu Pilskiego oraz Marek Andruszkiewicz, przewodniczący Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej Rady Miasta Piły.

Czy apele kierowane przez samorządowców do rządu przyniosą skutek, czy pozostaną wyłącznie głosem wołającego na puszczy? Pewnie dowiemy się niebawem. A może nie tak niebawem!

Marek Mostowski
Fot. Wojciech Szczerbiński

chaos_w_programie1_01

chaos_w_programie1_08 chaos_w_programie1_02 chaos_w_programie1_03 chaos_w_programie1_04 chaos_w_programie1_05 chaos_w_programie1_06 chaos_w_programie1_07