Daniel „wszystko mogę” Obajtek. I co mi zrobicie?

janyska_net

Początkujący nauczyciel może liczyć na mniej niż najniższa krajowa, początkująca fundacja na miliony na zakup nieruchomości.

Dlaczego? Bo tak! I tyle!

Skala kombinacji finansowych tej władzy poraża! Kombinacji – jak wyprowadzić, przekierować publiczną kasę do prywatnych kieszeni, na dodatek pod pozorem zbawiania narodu.

Pamiętacie co kiedyś ogłosili? – że do polityki nie idzie się dla pieniędzy, ale nie dodali, że przyszli generalnie po pieniądze, publiczne!

Odkrywane po kolei nieprawidłowości tworzą obraz kompletnego zepsucia władzy oraz rozkładu państwa.

A można się spodziewać, że skala jest dużo większa, bo do opinii publicznej docierają tylko te fakty, które opozycja odkrywa w kontrolach, albo rozproszonych danych, o ile w ogóle da się coś uzyskać, bo mimo takiego obowiązku, funkcjonariusze obecnej władzy z lubością go nie wypełniają. Dlaczego? Bo tak! I tyle!

Informowałam swego czasu, że wnioskowałam z grupą posłów o pilne posiedzenie połączonych komisji – gospodarki i rozwoju oraz d.s. energii.

Żądaliśmy przedstawienia przez Wiceprezesa Rady Ministrów, Ministra Aktywów Państwowych – Jacka Sasina, Prezesa Zarządu Polskiego Koncernu Naftowego Orlen S.A – Daniela Obajtka oraz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – Tomasza Chróstnego informacji oraz wyjaśnień na temat zawyżania w 2022 roku cen paliw poprzez ponadstandardowe marże hurtowe stosowane przez monopolistę, jakim jest PKN ORLEN S.A.

To było jawne skubanie Polaków!

Pan Obajtek nie raczył ani się zjawić osobiście, ani wydelegować przedstawiciela, ani przesłać informacji z danymi, wyjaśnieniami. Prezes UOKIKu przybył osobiście, ale nie przekazał żadnych konkretnych danych. Wszczął jednakże (chociaż coś) postępowanie wyjaśniające.

Pan minister Sasin wydelegował wiceministra i przekazał posłom komisji zdawkową informację na jednej kartce, w której stwierdzono generalnie, że nic nie może, a wszystko jest w porządku – tak go poinformował PKN Orlen! Konkludując, stan jest mniej więcej taki: państwo – akcjonariusz większościowy w spółce twierdzi, że nie może nadzorować tej części majątku narodowego! Czyżby dlatego, że w Orlenie rozgościł się pupil prezesa PiSu  Daniel „wszystko mogę” Obajtek, jak go prezes z radością kiedyś nazwał? Obecnie trzeba uzupełnić: Daniel „wszystko mogę” Obajtek. I co mi zrobicie? Jak widać na razie nic! Jest pod szczególną ochroną polityczną, ale do czasu!

Wobec niego, jak się ostatnio okazało, nie stosuje się też zasad wynagradzania zgodnie z tzw. Ustawą Kominową. Wszystko wskazuje na to, że członkowie zarządu w Orlenie nielegalnie pobierali dodatkowe wynagrodzenia, których suma wyniosła 6 mln 700 tys. zł!

Sam Daniel Obajtek dostał w ramach swoistej drugiej pensji ponad 900 tys. zł! Dlaczego? Bo tak! I tyle! A Ty Polaku płacz i płać, a władza będzie Ci opowiadała za pośrednictwem tv publicznej jak jest świetnie. W końcu dodatkowe 2 mld zł. rokrocznie muszą na coś iść w tej telewizji! Propaganda jeśli ma być skuteczna, to musi kosztować!

Maria Małgorzata Janyska
Posłanka na Sejm RP