Głos wołającego na puszczy!

 

baner_net

Nic się nie zmienia! Nadal sesji rady powiatu w Pile NIE MA! Bowiem coś, co czynione jest w sposób „kopertowy” nie można nazwać obradami. Wszyscy, poza koalicją rządzącą w powiecie pilskim, krytykują ten stan rzeczy, ale jest to głos wołającego na puszczy! Ów stan rzeczy można by podsumować jednym krótkim zdaniem, którego użył papież Paweł VI, poruszając sprawę Polski na soborze watykańskim II: JEZUS MARIA!!!

Oddajmy głos radnym opozycji (czytaj: Koalicji Obywatelskiej PO):

zdzierelaRafał Zdzierela
Śródmieście, Zamość

Powiat Pilski jest członkiem Wielkopolskiej Organizacji Turystycznej. I dobrze. Jest też członkiem wspierającym u jej odpowiedników w sąsiednich województwach: zachodniopomorskim, kujawsko-pomorskim i lubuskim. To jednak za mało dla włodarzy naszego Powiatu z PiS-u i Porozumienia Samorządowego. Postanowili zafundować mieszkańcom przystąpienie do… lokalnych (!) organizacji turystycznych w: Szczecinku, Wałczu, Gnieźnie, Poznaniu, Koninie, a nawet… Toruniu.

Tłumaczą się chęcią zawiązania partnerstwa między organizacjami realizującymi wspólne cele. Jak kulą w płot. Aby z danym podmiotem współpracować, aby zawrzeć z nim partnerstwo nie trzeba przecież być jego członkiem. Na tym współpraca nie polega. Dzieci w naszych szkołach współpracują z rówieśnikami w innych krajach, ale wcześniej nie występują przecież o obywatelstwo tychże krajów.

Wydaje się więc, że po zagranicznych wojażach, Eligiusz K. i jego ekipa postanowili obrać kierunek polski. Oby tylko nie skończyło się kompromitacją na cały kraj, jak to było po eskapadzie do Las Vegas.

karwackaMałgorzata Karwacka
Podlasie, Koszyce, Jadwiżyn

Niezmiennie od połowy roku wszyscy obawiają się horrendalnych wzrostów cen za prąd i ogrzewanie. Jeżeli inflacja, którą podaje GUS wynosi około 18% to zrozumiałym byłby wzrost o 18% cen nośników energii. Natomiast zapowiadane przez rząd wzrosty oscylują w granicach 100% i jest to niezrozumiałe. Ceny te w większości są tak wysokie, ponieważ marże spółek skarbu państwa nagle wywindowały w górę. Firmy te sprzedają prąd i gaz z wręcz niebotyczną marżą, mają wielkie apetyty na duży zysk w tak ciężkich czasach dla zwykłych obywateli i wojny u granic naszego państwa. Trudno dostrzec działania rządu, aby te podwyżki wynosiły tyle co inflacja. Odczuwamy to bardzo boleśnie w swoich portfelach. Innym istotnym teraz tematem jest informacja, ż emeryci dostaną rekompensatę inflacyjną nie w wysokości 18-19%, a otrzymają jedynie około 13,8% i będzie to najwyższa podwyżka od wprowadzenia nowego systemu emerytalnego w 1999 roku.

Dla porównania tegoroczna waloryzacja wyniesie jedynie 4,24%. Tym samym, zakładając, iż inflacja jest na poziomie 18-19% i waloryzacja na poziomie 13,8% emeryt straci około 5%, czyli na każdej wypłaconej 100 zł emeryturze otrzyma 5 zł mniej. Siła nabywcza pieniądza będzie o około 5% mniejsza pomimo waloryzacji emerytury. Szybciej niż emerytury jednak rosną koszty utrzymania co nie napawa optymizmem.

augustynMaria Augustyn
Śródmieście, Zamość

Rada Powiatu rozpatrywała sprawozdanie z funkcjonowania szkół ponadpodstawowych. Edukacja na tym decydującym dla rozwoju młodych ludzi poziomie jest najważniejszym zadaniem powiatu. Od jej jakości zależą szanse „naszych” uczennic i uczniów na dalszą dobrą edukację i na rynku pracy. Z tego względu jest to też największa odpowiedzialność powiatu, w szczególności Zarządu i Starosty. Niewątpliwie w naszych placówkach oświatowych trwa codzienne duża praca nauczycieli i pozostałych pracowników. Owocuje to sporą aktywnością „konkursową” i dużym odsetkiem zdawalności matur. Niestety Zarząd i wydział nie przedstawiają radnym analizy jakościowej, obrazującej jakie wyniki osiągają nasi uczniowie na maturach. Najprawdopodobniej nie ma się czym chwalić. Potwierdza to fakt, że w prestiżowych, o weryfikowalnym poziomie konkursach i olimpiadach przedmiotowych niewielu naszych uczniów osiąga liczące się sukcesy. Trudno bronić tezy, że są oni gorsi od innych. Raczej jest tak, że nasze szkoły nie gwarantują najzdolniejszym optymalnych warunków rozwoju. Zdecydowanie niepokojący jest też niski procent zdających egzaminy zawodowe w niektórych technikach i szkołach branżowych. Jest tak od lat i wciąż nie przedstawia się dobrej analizy przyczyn, ani środków zaradczych. O opinii co do oferty i poziomu naszych powiatowych szkół świadczy pośrednio to, jak wielu uczniów wybiera szkoły niepublicznie, widząc tam szansy na lepszą edukację.

Trudno w tych ważnych kwestiach o optymizm. Nakłady środków własnych powiatu na remonty i wyposażenie szkół są niskie, a najważniejszy wydział od lat nie ma nawet swojego dyrektora. Bezradność Starosty Komarowskiego w tej ostatniej sprawie nie pozwala myśleć o poprawie poziomu powiatowej edukacji w dłuższej perspektywie.

dabekStanisław Dąbek
Śródmieście, Zamość

Niechętnie komentuję to, co dzieje się w krajowej polityce, bo od tego są dziennikarze. W dwóch słowach muszę jednak odnieść się do wypowiedzi prezesa Jarosława Kaczyńskiego na temat kobiet. Ową wypowiedzią wszyscy są poruszeni, nie tylko kobiety. To, w jaki sposób to powiedział, jest haniebne, bo takich rzeczy nie wolno mówić i nie powinno się mówić. Mówię to jako ojciec, mówię to jako dziadek i wiem jakie mieliśmy w rodzinie problemy. Natomiast zadziwiające jest to jak klaszczą politycy PiS-u, mówiąc, że słowa prezesa są wyrwane z kontekstu, że my czegoś nie zrozumieliśmy jako obywatele. Nie mówię o dziennikarzach, którzy zadają pytania. To jest po prostu nieprzyzwoite, niegodne, jest dla mnie niezrozumiałe i obraźliwe jako człowieka, ojca i dziadka.

szutkowskiWojciech Szutkowski
Górne, Gładyszewo, Staszyce, Motylewo

Ponownie odbyta korespondencyjnie sesja Rady Powiatu w Pile, oprócz spraw związanych ze zmianami w uchwale budżetowej oraz ważnej informacji o stanie realizacji zadań oświatowych i zadań wynikających z przyjętej Strategii Powiatu Pilskiego na lata 2017 – 2027, Zarząd Powiatu przedstawił do akceptacji 6 projektów uchwał dot. jednostronnego przystąpienia powiatu pilskiego do organizacji turystycznych w Koninie, Wałczu, Gnieźnie, Poznaniu, Szczecinku i w Toruniu, bez wyraźnego wskazania jakie korzyści osiągnie powiat pilski poprzez przynależność do tych organizacji, poza opłacanymi składkami. Brak szczegółów dot. tego co druga strona wniesie dla powiatu pilskiego – radni Koalicji Obywatelskiej zagłosowali przeciw, nie wyrażając tym samym akceptacji do ponoszenia na tym etapie niepotrzebnych kosztów, tym bardziej iż wcześniej Powiat przystąpił m.in. do Wielkopolskiej Organizacji Turystycznej ww Poznaniu.

W dalszym ciągu Zarząd Powiatu nie rozwiązał problemu płac w trzech Domach Pomocy Społecznej: w Rzadkowie, Chlebnie i Dębnie, stąd kolejna Petycja z dnia 26.09.2022 r. skierowana do Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Powiatu w Pile. Przy dodatkowych wpływach do budżetu Powiatu w wysokości ponad 6 mln. zł. z tytułu udziału we wpływach z podatku dochodowego od osób fizycznych, pobieranych również od pracowników DPS-ów, problem ze znalezieniem środków niezbędnych do podniesienia niskich płac w/wym. grupy zawodowej wydaje się rozwiązany. Decyzja w tej sprawie w dużej mierze należy do Zarządu Powiatu, a nie do dyrektorów poszczególnych DPS-ów, którzy jedynie corocznie mogą zgłaszać swoje propozycje do kolejnych uchwał budżetowych na dany rok.

jarczakPaweł Jarczak
Górne, Gładyszewo, Staszyce, Motylewo

Jedną z wielu inwestycji zrealizowanych przez Miasto Piła była wykonana w 2021 roku na terenach nadrzecznych rzeki Gwdy skateplaza. Chociaż na etapie planowania i realizacji inwestycja budziła sporo ożywionych dyskusji, to jednak jak pokazuje życie, jest to dziś miejsce codziennej aktywności młodych pilan, cieszące się sporą frekwencją. Zatem kolejnym etapem zagospodarowania tego terenu będzie budowa wielofunkcyjnego boiska sportowego i placu zabaw dla najmłodszych. W terminie późniejszym powstanie także tor do jazdy ekstremalnej dla rowerów typu BMX zwany „pumptrackiem”. Tor powstanie na powierzchni około 3 tyś. m2 z dużą liczbą zakrętów i muld. Funkcjonalnie konstrukcja toru pozwoli na korzystanie jednocześnie więcej niż jednej osobie, wszystko otaczać będzie zieleń oraz infrastruktura uzupełniająca, czyli ławki, stojaki dla rowerów i kosze. Inwestycja obejmuje również wykonanie parkingów samochodowych i energooszczędnego oświetlenia, a sam teren zostanie objęty monitoringiem miejskim. Tym samym Piła zyska kompleksowy, bezpieczny teren rekreacyjny w samym środku miasta. Warto dodać, że koszt tej inwestycji wynosi około 5 mln. złotych, z czego wkład własny miasta to niespełna 500 tyś. złotych. Zakończenie prac planowane jest na 2023 rok.

wadolowskiGrzegorz Wądołowski
Podlasie, Koszyce, Jadwiżyn

Jako długoletni były już dyrektor i wieloletni pedagog szkoły nie mogę nie zwracać uwagi na wszystko co się dzieje w oświacie, zwłaszcza, że jak przysłowiowa mantra wraca znowu pomysł Czarnka, aby ograniczać władzę i swobodę dyrektorów szkół przy podejmowaniu decyzji odnośnie współpracy z kimkolwiek, zwłaszcza ze stowarzyszeniami, organizacjami pozarządowymi, które mocno wspierają szkoły i zawsze to robiły. To, co dzisiaj się dzieje nie wpływa na zwiększenie udziału rodziców w życiu szkoły. Natomiast chodzi o to, aby urzędnicy kuratoryjni mieli większy wpływ na to, co w szkołach się dzieje, umożliwiając spotkania tym organizacjom, które są przychylne obecnej władzy. Może lepiej, gdyby pan Czarnek zwrócił się w inną stronę i pomyślał o zmianie ministerstwa, które w okresie II Rzeczypospolitej miało pewną nazwę – oświecenia publicznego i wyznań. Być może o to chodzi. Być może to byłby lepszy kierunek. Liczę, że prezydent, który odrzucił „pierwszego” Czarnka, być może zdecyduje się odrzucić „drugiego” Czarnka. Mam nadzieję, że także Senat będzie do końca pracował jak to poprawić, albo w całości odrzucić. Jest to wielkie nieszczęście dla polskiej szkoły, że tacy ludzie organizują życie dzieci, rodziców i samych nauczycieli, którzy w znacznym stopniu niechętnie patrzą na swój zawód. Coraz mniej ludzi chce po studiach przyjść i pracować w szkole. Te mankamenty pojawiły się nie tylko w tym roku szkolnym. Być może pan prezydent spowoduje, że do tego nie dojdzie. W to wierzę i na to mocno liczę. Skoro pierwszy projekt odrzucił to, dlaczego nie może drugiego.

Już teraz zapraszamy do kolejnego wydania „Po właściwej stronie lustra”. Może w wydaniu bożonarodzeniowym wreszcie będzie mowa o sesji, która się odbyła?!

M.M.