Gra w kulki to symbol nieudolności zarządu województwa

bogrycewicz_net

Odpowiedzialna za szpitale marszałkowskie członek Zarządu Województwa Wielkopolskiego Marzena Wodzińska (Koalicja Obywatelska) została odwołana. Można powiedzieć, dlaczego tak późno? Już na przełomie roku wskazywaliśmy błędy i nieudolność w zarządzaniu podległym obszarem. Wtedy marszałek Marek Woźniak (KO) bronił swojej koleżanki partyjnej, wbrew faktom. Minęło pół roku, i ten sam Marek Woźniak wydał oświadczenie, w którym wskazał, że wystąpił z wnioskiem o odwołanie Wodzińskiej, przyznając tym samym rację radnym PiS. Wniosek wycofał po tym, jak po kilkudziesięciu godzinach wpłynęła rezygnacja samej zainteresowanej. Marzena Wodzińska niemal przy jednomyślnej woli Sejmiku przestała pełnić funkcję członka Zarządu Województwa.

Podczas sesji mówiłem, że Zarząd Województwa w części członków KO (Marek Woźniak, Marzena Wodzińska, Jacek Bogusłąwski) jest bardzo słaby, a jego symbolem jest gra w kulki… tylko z kim? Z nami Wielkopolanami?
Podczas ważnego spotkania dot. trudnej sytuacji w jednym ze szpitali, odpowiedzialna za szpital Marzena Wodzińska na swoim tablecie grała w kulki. Uchwycił to nawet reporter Urzędu Marszałkowskiego, a zdjęcie obiegło media. To symbol, jak rządzą w województwie samorządowcy KO.

Podczas ostatniej sesji, w kontekście wsparcia Szpitala Specjalistycznego w Pile, o co toczę bój od początku kadencji, rozczarowała mnie pani radna z Piły Mirosława Rutkowska-Krupka, którą szanuję i darzę dużą estymą. Otóż była prezydent Piły, dziś radna, wstrzymała się przy głosowaniu dotyczącym realizacji wsparcia kwotą 2 mln zł modernizacji oddziału chemioterapii w pilskim szpitalu. Potężną większością głosów „za” wniosek PiS został przyjęty, jednak to niezrozumiałe głosowanie pani radnej odnotowuję niestety na minus w realizacji interesu regionu pilskiego.

Adam Bogrycewicz
radny Sejmiku Wielkopolskiego, PiS