Koalicja Obywatelska o sytuacji w pilskim szpitalu. Jest bardzo ŹLE!

Epidemia SARS-CoV-2 spowodowała wiele zmian i problemów w funkcjonowaniu szpitali w całym kraju. Jednak problemy z pilskim szpitalem, m.in. w zarządzaniu, pojawiły się już dużo wcześniej i mimo różnych prób ratowania sytuacji nadal jest zła.  Nawet radni powiatowi nie mogą od wielu miesięcy uzyskać od rządzących Powiatem radnych Porozumienia Samorządowego – Prawa i Sprawiedliwości debaty sesyjnej  na temat Szpitala Specjalistycznego w Pile. Temat służby zdrowia zdominował konferencję prasową Marii Małgorzaty Janyski, Posłanki na Sejm RP z udziałem radnych miejskich i powiatowych  Koalicji Obywatelskiej w Pile, która odbyła się 23 października 2020 r.

– Proszę Państwa jest źle, a nawet bardzo źle. Żałujemy, że nasze słowa wypowiedziane na wiosnę odnośnie pilskiego szpitala okazały się prawdziwe. Dowiadujemy się m.in. z mediów społecznościowych o sytuacji w tej placówce. W normalnym trybie powinniśmy się spotkać z osobami zarządzającymi lub odpowiadającymi za rządy nad szpitalem na sesji Rady Powiatu w Pile, którym podległy jest szpital, który ma swój organ wykonawczy i  uchwałodawczy. A tymczasem mimo, że Rada Powiatu  zaplanowała na ten rok w swoim planie pracy sesje poświęcone m.in. szpitalowi takiej debaty brak. Pierwsza taka miała odbyć się w maju, a nie było tematu. Pan Starosta ucieka przed tematem, przed społecznością, aby zdać relację, w jakim stanie znajduje się nasz szpital, stosując z przewodniczącym Rady Powiatu kruczki prawne aby sesja się nie odbyła. A mogła być nawet zdalna poświęcona temu tematowi. Natomiast Starosta bawił się swoją nową zabawką i robił sobie fotki bez maseczki. Nie znajduje czasu na zdanie relacji społeczeństwu o szpitalu. Wiele osób już się zwolniło z pracy – owszem trafiają osoby z zagranicy, ale wiemy dobrze, że szkolenia dla pań sprzątaczek nie są takie jak do zamiatania ulic. Co teraz? Teraz kolejna sesja odbędzie się w tzw. trybie kopertowym, czyli będziemy sobie listy wysyłać kto jak głosował, bez możliwości rzetelnej dyskusji na temat służby zdrowia w powiecie. Panie Starosto, proszę natychmiast zrezygnować ze stanowiska i przeprosić. Bo jak sytuacja wymknie się spod kontroli to nie będzie komu wołać o pomoc – mówi Rafał Zdzierela, Przewodniczący Klubu Radnych Koalicji Obywatelskiej w Radzie Powiatu.

Natomiast o złej sytuacji kadrowej w szpitalu, o wydłużaniu się listy nieobsadzonych stanowisk w Szpitalu mówił radny miejski Kazimierz Sulima.

– Od półtora roku tak dużo ubytków kadrowych zarówno lekarzy jak i średniego personelu  medycznego nie było w całej historii tego szpitala. Poodchodzili specjaliści z wielu oddziałów, nie dlatego że nie mogli leczyć, a dlatego że wytworzona atmosfera wśród pracowników szpitala jest taka negatywna, że lekarze i personel średni medyczny nie chcą w nim pracować. Wielu ordynatorów odeszło. Jeden z ordynatorów powiedział wprost, że mógłby wykonywać od 8 do 10 tysięcy operacji medycznych a zakontraktowano mu ponad 3 tys. Co on ma pacjentowi powiedzieć, który chce być leczony, że wszędzie szuka się oszczędności? Przeraża mnie lista ilu specjalistów szuka się do naszego szpitala. Pytanie co robi Starosta. A Starosta jak się okazuje robi za rzecznika sanepidu. Informuje on o sytuacji epidemicznej w gminach powiatu pilskiego lub spotyka się z młodzieżą na stadionie. Tymczasem personel Szpitala i chorzy wołają o pomoc. Ponadto pozbył się radnych opozycyjnych z Rady Społecznej szpitala – organu doradczego. Dlaczego? Aby na radzie nie zadawano trudnych pytań, aby opozycja nie miała na bieżąco aktualnych informacji. Także pan prezydent Piły nie ma przedstawiciela w tej radzie. W całej historii pilskiego szpitala prezydent miał swojego przedstawiciela. A dziś w radzie są zaprzyjaźnieni koledzy z Porozumienia Samorządowego, Prawa i Sprawiedliwości i bardzo bliska sercu pana starosty osoba – dodaje wiceprzewodniczący Rady Miasta Piły Kazimierz Sulima.

Podczas konferencji głos zabrała  poseł Małgorzata Janyska, która omówiła stan zabezpieczenia mieszkańców Północnej Wielkopolski w świadczenia medyczne związane z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 w wyznaczonym, w tym celu, przez Wojewodę Wielkopolskiego, szpitalu powiatowym w Czarnkowie.

– 10 października pan Wojewoda zapewniał mnie i posłankę Hennig-Kloskę – podczas naszej interwencji/kontroli, że Wielkopolska jest bardzo dobrze przygotowana, jak zwykle przodujemy, mamy bufor łóżek i respiratorów, że inne regiony mogą od nas się uczyć. Cztery dni później decyzją Wojewody kilka szpitali ma zmienić zakres świadczeń – na tzw. COVID-owe. W Północnej Wielkopolsce wyznacza Czarnków. 12 października składałam pismo i rozmawiam z panem Wojewodą o niezbędnym wyposażeniu szpitala w Czarnkowie, żeby mógł spełniać wyznaczone świadczenia (brak zasadniczego sprzętu – respiratorów, tomografu, RTG przenośnego, itd.). Mijają dni – dzwonię, ponawiam interwencję w sprawie sprzętu, sytuacja epidemiologiczna zmienia się dynamicznie na niekorzyść, premier w Sejmie zapewnia o ponad 40% niewykorzystywanych, zmagazynowanych respiratorach, u nas nadal brak. 22 października  dostawa jednego (!) respiratora… Był czas na strategię, na decyzje, a dziś sytuacja zmienia się błyskawicznie. Pytania i pisma mają służyć temu, aby mieszkańcy mieli wiedzę w tym temacie – mówi Maria Małgorzata Janyska, posłanka na Sejm RP.

Ponadto Posłanka KO poinformowała o ujawnieniu zarzutów o prawdopodobnych nieprawidłowościach w przetargu pilskiego szpitala na wybór firmy sprzątającej (firma, która wygrała podała zbyt niską cenę oraz, że usługi za tą cenę nie będą wykonane jak w warunkach przetargu). Niestety sprawa odwoławcza, która miała odbyć się w Izbie Odwoławczej, a która miała stwierdzić czy są te nieprawidłowości, nie odbyła się. Powód: przegrana firma wycofała odwołanie.

(SE)

koalicja_obywatelska1_01

koalicja_obywatelska1_11 koalicja_obywatelska1_02 koalicja_obywatelska1_03 koalicja_obywatelska1_04 koalicja_obywatelska1_05 koalicja_obywatelska1_06 koalicja_obywatelska1_07 koalicja_obywatelska1_08 koalicja_obywatelska1_09 koalicja_obywatelska1_10