Kontakty z dzieckiem po rozwodzie rodziców
Moje małżeństwo od dawna przechodzi kryzys i zaczynam coraz poważniej myśleć o rozwodzie, chyba już się nie dogadam z moją żoną. Mamy dwoje dzieci i to o nie najbardziej się martwię. Żona już zapowiedziała, że jeżeli tylko skieruję sprawę do sądu to mogę zapomnieć o tym, że zobaczę dzieci. Szczerze mówiąc uważam, że jest to zresztą całkiem prawdopodobne, zwłaszcza znając moją żonę. Nasze dzieci kochają nas oboje, ale są pod silnym wpływem matki, ponieważ spędzają z nią dużo więcej czasu niż ze mną ze względu na mój charakter pracy.
Czy da się jakoś zabezpieczyć przed całkowitym ograniczeniem moich kontaktów z dziećmi? Boję się, że nasz rozwód potrwa lata i w tym czasie też chciałbym móc mieć zagwarantowane kontakty. Pracuję często za granicą i nie ma mnie w kraju, czy jest możliwość ustalenia, że czasami będę mógł rozmawiać z dziećmi przez telefon? Łukasz z Piły.
Kontakty z dziećmi są nie tylko prawem, ale i obowiązkiem rodzica. I nie ma tutaj żadnego znaczenia czy rodzice tworzą związek małżeński czy też żyją w rozłączeniu. Często zdarza się tak, że w przypadku konfliktu związanego z rozwodem jeden z rodziców usiłuje ograniczać kontakty drugiego rodzica z dziećmi. Z pewnością nie jest to racjonalne i zgodne z dobrem dziecka, ale niestety dość powszechne. Kontakty z dzieckiem obejmują w szczególności przebywanie z dzieckiem (odwiedziny, spotkania, zabieranie dziecka poza miejsce jego stałego pobytu) i bezpośrednie porozumiewanie się, utrzymywanie korespondencji, a także korzystanie z innych środków porozumiewania się na odległość, w tym środków komunikacji elektronicznej. Jeżeli faktycznie zdecyduje się Pan złożyć pozew o rozwód dobrze byłoby przedstawić swoją propozycję ustalenia kontaktów z małoletnimi dziećmi. Można uregulować zarówno bezpośrednie kontakty, jak i te które mają odbywać się za pomocą środków porozumiewania się na odległość. Warto jest wskazać także swoją propozycję kontaktów w wakacje i święta. Sąd ustalając sposób Pana kontaktów z małoletnimi będzie kierował się przede wszystkim dobrem dzieci, tak aby te kontakty były dla nich wartościowe i dostosowane do ich wieku, a także rozwoju. Jeżeli Pana małżonka nie zgodzi się na Pana propozycję kontaktów być może konieczne będzie zasięgnięcie opinii biegłych psychologów, którzy wskażą jaki sposób kontaktów byłby według nich optymalny dla dobra dzieci. W przypadku, jeżeli istnieje uzasadniona obawa, iż Pana małżonka będzie utrudniała kontakty z dziećmi już w czasie rozwodu warto jest złożyć stosowny wniosek o zabezpieczenie kontaktów z małoletnimi na czas postępowania rozwodowego. Pozwoli to Panu widywać się z dziećmi w tym czasie i negatywne emocje pomiędzy Państwem, które mogą się pojawić podczas rozwodu nie będą miały aż tak dużego wpływu na dzieci.
Warto pamiętać, że sąd opiekuńczy może zmienić rozstrzygnięcie w sprawie kontaktów, jeżeli wymaga tego dobro dziecka. W przypadku, jeżeli rodzic będzie utrudniał lub uniemożliwiał kontakty ustalone w wyroku sądu być może zajdzie konieczność wszczęcia kolejnego postępowania sądowego, tym razem związanego z wykonywaniem kontaktów.
Agnieszka Przeworek-Rataj
Radca Prawny
Wszelkie materiały zamieszczone w niniejszym dziale mają jedynie charakter informacyjny i nie mogą być traktowane jako porada prawna w żadnej konkretnej sprawie.



