„My się Czarnka nie boimy i na spacer wychodzimy”. Kolejny dzień protestów po wyroku TK ws. aborcji

Środa, 4  listopada, był kolejnym dniem protestów przeciwko wydanemu przez Trybunał Konstytucyjny wyroku w sprawie niemal całkowitego zakazu aborcji.  W Pile głównie młodzież odbyła protest pod hasłem „My się Czarnka nie boimy i na spacer wychodzimy”.

Marsz ruszył z pl. Staszica pod biuro posła PiS Krzysztofa Czarneckiego, który był jednym z posłów, którzy podpisali się pod wnioskiem do TR o zaostrzenie prawa aborcyjnego. Była też chwilowa blokada ronda przy hotelu Gromada. Na szczęście policja sprawnie kierowała ruchem i dbała o bezpieczeństwo spacerowiczów.

Ostanie manifestacje jak widać na kartonach mają różne hasła i różne tematy się porusza.  W Pile uczestnicy szli pod hasłem „My się Czarnka nie boimy i na spacer wychodzimy’’. Jest to odpowiedź  na ostanie słowa nowego ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka, który napisał  na jednym z portali społecznościowych takie słowa: „Docierają do nas sygnały, na szczęście z niewielu miejsc, że nauczyciele zachęcają uczniów do udziału w wydarzeniach ulicznych, wprowadzając niepokój. To postawa, którą należy nazwać skrajnie nieodpowiedzialną”.

Na te słowa ministra odpowiedział  też prezydent Piły Piotr Głowski, który obiecał pomoc prawną nauczycielom i uczniom.

„Dyrektorzy, nauczyciele i uczniowie miejskich szkół (podstawowych) mogą czuć się bezpiecznie. Nikt nie będzie nikogo ścigał za poglądy i myślenie. Niezależnie czy są prawicowe, czy lewicowe, czy reprezentują poglądy środka sceny politycznej. Dyrektorom, nauczycielom, uczniom innych szkół mających siedzibę na terenie Piły, którzy poddani zostaliby represjom przez rządzących krajem lub inne władze lokalne – udzielimy pomocy prawnej” – napisał na Facebooku Piotr Głowski.

To nie koniec protestów w Pile. Już padły zapowiedzi  kolejnych „spacerów” w obronie praw kobiet w przyszłym tygodniu. Jak zapowiada Strajk Kobiet:  „To jest wojna!”

Sebastian Daukszewicz

my_sie_czarnka1_01

my_sie_czarnka1_88 my_sie_czarnka1_02 my_sie_czarnka1_03 my_sie_czarnka1_04 my_sie_czarnka1_05 my_sie_czarnka1_06 my_sie_czarnka1_07 my_sie_czarnka1_08 my_sie_czarnka1_09 my_sie_czarnka1_10 my_sie_czarnka1_11 my_sie_czarnka1_12 my_sie_czarnka1_13 my_sie_czarnka1_14 my_sie_czarnka1_15 my_sie_czarnka1_16 my_sie_czarnka1_17 my_sie_czarnka1_18 my_sie_czarnka1_19 my_sie_czarnka1_20 my_sie_czarnka1_21 my_sie_czarnka1_22 my_sie_czarnka1_23 my_sie_czarnka1_24 my_sie_czarnka1_25 my_sie_czarnka1_26 my_sie_czarnka1_27 my_sie_czarnka1_28 my_sie_czarnka1_29 my_sie_czarnka1_30 my_sie_czarnka1_31 my_sie_czarnka1_32 my_sie_czarnka1_33 my_sie_czarnka1_34 my_sie_czarnka1_35 my_sie_czarnka1_36 my_sie_czarnka1_37 my_sie_czarnka1_38 my_sie_czarnka1_39 my_sie_czarnka1_40 my_sie_czarnka1_41 my_sie_czarnka1_42 my_sie_czarnka1_43 my_sie_czarnka1_44 my_sie_czarnka1_45 my_sie_czarnka1_46 my_sie_czarnka1_47 my_sie_czarnka1_48 my_sie_czarnka1_49 my_sie_czarnka1_50 my_sie_czarnka1_51 my_sie_czarnka1_52 my_sie_czarnka1_53 my_sie_czarnka1_54 my_sie_czarnka1_55 my_sie_czarnka1_56 my_sie_czarnka1_57 my_sie_czarnka1_58 my_sie_czarnka1_59 my_sie_czarnka1_60 my_sie_czarnka1_61 my_sie_czarnka1_62 my_sie_czarnka1_63 my_sie_czarnka1_64 my_sie_czarnka1_65 my_sie_czarnka1_66 my_sie_czarnka1_67 my_sie_czarnka1_68 my_sie_czarnka1_69 my_sie_czarnka1_70 my_sie_czarnka1_71 my_sie_czarnka1_72 my_sie_czarnka1_73 my_sie_czarnka1_74 my_sie_czarnka1_75 my_sie_czarnka1_76 my_sie_czarnka1_77 my_sie_czarnka1_78 my_sie_czarnka1_79 my_sie_czarnka1_80 my_sie_czarnka1_81 my_sie_czarnka1_82 my_sie_czarnka1_83 my_sie_czarnka1_84 my_sie_czarnka1_85 my_sie_czarnka1_86 my_sie_czarnka1_87