Nie bądźcie dziadersami, siostry!

Kryzys epidemiczny trwa we wszystkich krajach Europy, ale musimy być gotowi na powrót do normalności. Szczyt Rady Europejskiej był sukcesem rządu Mateusza Morawieckiego. Wywalczyliśmy największe w historii środki wspólnotowe – 770 miliardów złotych. Opozycja jak zwykle straszyła, że nie dostaniemy tych pieniędzy, bo zablokują je instytucje unijne.

Gdy kolejny raz pomylili się, wówczas sami podjęli próby zablokowania wsparcia dla Polski. Platforma Obywatelska i PSL zadeklarowały, że aktualnie nie popierają polskiego planu odbudowy. Deklaracje bezwarunkowego poparcia złożyła za to lewica. Czapki z głów. Jest tylko małe „ale”. Robert Biedroń, podburzając Parlament Europejski chce wymusić na Polsce zgodę na małżeństwa homoseksualne i możliwość adopcji dzieci przez takie pary. Bo niby w wielu innych krajach zachodniej Europy to standard. Nasz rząd nigdy się na to nie zgodzi. Tymczasem w Razem, innej lewicowej formacji, toczy się wewnętrzna wojna czy słowo „kobieta” jest stosowne. Wg działaczy partyjnej młodzieżówki bardziej odpowiednie są określenia „osoba z waginą” lub „osoba menstruująca”. Niestety to nie żart. To ważny sygnał dla nowoczesnych pań zabiegających o nazwanie jednego z pilskich rond, rondem „Praw Kobiet”. To już staroświeckie. Nie bądźcie dziadersami, siostry.

Marcin Porzucek
Poseł na Sejm RP

porzucek_baner

felieton