Odpowiedzialność za zalanie mieszkania

Jestem kierowcą międzynarodowym, dużo czasu spędzam w pracy i często nie ma mnie w domu nawet po kilka tygodni. W czwartek, gdy wróciłem z pracy odkryłem, że moje mieszkanie zostało zalane przez sąsiada z piętra wyżej. W lokalu doszło do dość poważnych uszkodzeń, przede wszystkim zniszczona jest podłoga, którą będzie trzeba wymienić. Od razu zgłosiłem się do sąsiada, żeby wyjaśnić sprawę, ale nie chciał ze mną rozmawiać. Oświadczył tylko, że przecieka mu kabina prysznicowa, teraz już to się nie będzie zdarzało i mam nie marnować jego czasu. Sąsiad na odchodne powiedział tylko, żebym sobie wybił z głowy remontowanie mieszkania za jego pieniądze i wymianę podłogi, bo jeśli już wystarczy cyklinowanie i lakierowanie. Oczywiście się z nim nie zgadzam i podejrzewam, że nie uda się sprawy zakończyć polubownie, to nie jest mój pierwszy problem z tym człowiekiem. Nie wyobrażam sobie jednak, że ja miałbym ponosić koszty remontu, które z pewnością nie będę małe. Dodam jeszcze, że nie miałem żadnego ubezpieczenia mieszkania, nie wydaje mi się również prawdopodobne, aby mój sąsiad takie ubezpieczenie posiadał. Wiesław z Piły.

 

W tym przypadku należy ustalić kto spowodował uszkodzenie i w związku z tym jest zobowiązany do poniesienia odpowiedzialności, a także naprawienia szkody. Jeżeli nie ma Pan żadnych wątpliwości, iż to działanie sąsiada doprowadziło do zalania mieszkania wszystkie roszczenia będą kierowane do niego. W pierwszej kolejności proszę pamiętać o jak najlepszym zabezpieczeniu dowodów, czyli wykonaniu zdjęć czy nagrań uszkodzeń. Warto skorzystać z usługi rzeczoznawcy, który wyceni rozmiar wyrządzonej Panu szkody i wskaże jakie będą koszty naprawy. Gdy otrzyma Pan kosztorys naprawy warto będzie jeszcze raz zgłosić się do sąsiada z oficjalnym, pisemnym wezwaniem do usunięcia skutków wyrządzonej przez niego szkody. Warto wskazać sąsiadowi, iż art. 415 kodeksu cywilnego stanowi, iż kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Nie wydaje się, aby sąsiad planował w Pana mieszkaniu wykonanie jakichkolwiek napraw, dlatego najprawdopodobniej najbardziej zasadne będzie domaganie się od niego zapłaty odszkodowania. W tym miejscu wskazać należy, iż odszkodowanie ma umożliwić poszkodowanemu przywrócenie rzeczy do stanu poprzedniego, a zatem powinno ściśle odpowiadać szkodzie. Nie może być ono niższe niż realny, rynkowy koszt niezbędnej naprawy – gdyż wtedy uszczerbek w majątku poszkodowanego nie zostanie w pełni skompensowany. Po zapoznaniu się z pismem sąsiad powinien mieć możliwość wyrażenia swojego stanowiska w sprawie. W przypadku, gdy sprawca mimo wezwania nie pokryje wyrządzonej szkody, wówczas istnieje możliwość skierowania sprawy na drogę sądową.

 

Agnieszka Przeworek-Rataj

Radca Prawny

 

Wszelkie materiały zamieszczone w niniejszym dziale mają jedynie charakter informacyjny i nie mogą być traktowane jako porada prawna w żadnej konkretnej sprawie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *