Państwo nie działa!

janyska_net

Końcówka minionego tygodnia to był czas wizyt parlamentarzystów klubu Koalicja Obywatelska w Wielkopolsce i posiedzenie klubu w Poznaniu, z udziałem wielkopolskich przedsiębiorców. Byliśmy w ponad 50 miejscowościach na ponad 150 spotkaniach, w ramach naszego trwającego objazdu po wszystkich regionach kraju, pod hasłem „Tu Jest Przyszłość”.

Były spotkania otwarte, na które mógł wejść każdy (!), były też spotkania problemowe – środowiskowe.

Te ostatnie – problemowe, w których brałam udział wraz z trojgiem innych parlamentarzystow, dobitnie pokazują, że w przedstawianych dziedzinach państwo nie działa i nie stworzyło rozwiązań systemowych. Spotkanie w Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Czarnkowie – firmie działającej z powodzeniem i uznaną marką od 85 lat zagląda w oczy widmo upadłości. Cena gazu, używanego w technologii, jest dla nich na ten rok wyższa o ponad 800% (!).

Przed podwyżką płacili ok. 3,5 mln rocznie, ten rok ma ich kosztować ponad 30 mln zł.

W międzyczasie ceny gazu na światowej giełdzie spadają, ale polski, państwowy monopolista nie reaguje adekwatnie do sytuacji. Łupi do skutku? Tylko, że skutek będzie tragiczny – z dnia na dzień zniknie świetna polska firma, a wejdą w to miejsce zagraniczne. Natomiast dywidenda z zysku z łupienia Polaków, która wpłynie do budżetu  państwa, wielce prawdopodobne, że zasili kasę dla „swoich” – fundacji, instytucji, rad nadzorczych, (…), które obsiadły rodziny, znajomi, funkcjonariusze władzy, jak w przypadku programu „Willi Plus”, czy dotacji z NCBiR.

Spotkanie z przedstawicielami spółdzielni mieszkaniowych pokazuje brak systemu, który zapewniłby stabilność kosztów paliw i energii stosowanych w ogrzewaniu spółdzielczych zasobów mieszkaniowych oraz równość wsparcia w okresie kryzysu. Zamiast pracy nad systemem, żeby już dziś wiadomo było jak można działać w kolejnym sezonie grzewczym, czy mieszkańcy sprostają kosztom i jak im pomóc, jest chaos i nierówność obecnych rozwiązań.

I kolejny problem, w którym brak systemowych rozwiązań uderza w życie ludzi, to wykluczenie komunikacyjne wielu miejscowości. Za rządów PiS-u drastycznie spadła długość połączeń autobusowych. Wg. danych GUS-u w 2016 roku było 710 tys. km połączeń autobusowych, a w 2021 roku już tylko 399 tys. km.

A pamiętacie jeszcze co obiecywał Jarosław Kaczyński? Przypomnę: “Przywrócimy połączenia autobusowe, przede wszystkim mniejszych miast i wsi!”

Na temat wykluczenia wiele mają do powiedzenia np. mieszkańcy Czarnkowa, którzy zostali odcięci od połączeń zbiorową komunikacją z Poznaniem, czy mieszkańcy Nowej Wsi Ujskiej, w której byliśmy, z pobliską Piłą.

Problem, wraz z likwidacją PKS-ów, spadł na głowy samorządom. Organizują co mogą, ale nie mają do dyspozycji żadnych trwałych rozwiązań finansowych od państwa, ani strategii perspektywicznej.

Konkluzja? Państwo nie działa, nie ma systemów! Na “już” konieczna jest presja na doraźne rozwiązania, żeby ratować polskie firmy i byt ludzi, możliwości funkcjonowania, a jesienią konieczna jest zmiana tej nieudolnej władzy, która zepsuła państwo, skłóciła naród, a najlepiej wyszedł jej system organizowania kasy dla siebie i swoich!

Maria Małgorzata Janyska
Posłanka na Sejm RP