Piła ma jajecznicę, która została wpisana do Polskiej Księgi Rekordów i Osobliwości
6 tysięcy jaj, 8 kilogramów smalcu wieprzowego ze skwarkami, 5 kilogramów szczypiorku – to przepis na rekordową jajecznicę, która przyciągnęła 15 lipca pilan do Parku na Wyspie. Tak przygotowana jajecznica została wpisana do Polskiej Księgi Rekordów i Osobliwości. Nad wielkim smażeniem na największej w Polsce patelni plenerowej o rozmiarach prawie 5m2 czuwali kucharze Waldemar Załuski, Zenon Hołubowski i Matteo Brunetti finalista 6. edycji hitu telewizji TVN – MasterChef, który nie tak dawno został Ambasadorem Pilskiego Banku Żywności.
– Cieszymy się z nowego rekordu. Po raz pierwszy miałem okazją w takim wydarzeniu brać udział. Procedura smażenia z sześciu tysięcy jaj to procedura czasochłonna, ponieważ tego nie robi się na co dzień. Są one smażone na smalcu na wielkim ognisku pod spodem i trzeba cały czas mieszać, aby jajecznica nadawała się do spożycia. Gdy zobaczyłem wielki gar z jajami to pomyślałem, że w nim jest te 6 tysięcy a było 1 tysiąc i już byłem pod wrażeniem, że czeka nas dużo pracy – mówi Matteo Brunetti. – Już w czasie programu MasterChef zacząłem bardziej interesować się światem kulinariów, który jest moją pasją od bardzo dawna. Dostałem propozycję od Pilskiego Banku Żywności, abym został Ambasadorem i chętnie ją przyjąłem. Dziś mamy pierwszą wspólną akcję, będą kolejne – dodaje Matteo Brunetti.
Dla uczestników przygotowano wiele atrakcji m.in Koło Fortuny, w którym do zdobycia były przyprawy marki Prymat. Dotychczasowy rekord ustanowiony był w 2013 roku w Gołdapi i wynosił pięć tysięcy jaj.
Pomysłodawcą i organizatorem tego ciekawego wydarzenia był Pilski Bank Żywości.
Sebastian Daukszewicz




