Piła ma nowego mistrza w jedzeniu pączków na czas

Tłusty Czwartek to jedno z bardziej wyczekiwanych świąt w lutym przez łasuchów na  pączki. Z tej okazji 18 lutego w Cechu Rzemiosł Różnych w Pile odbyły się V Mistrzostwa Piły w jedzeniu pączków na czas. Tegoroczna impreza była historyczna, ponieważ po czterech latach poznaliśmy nowego mistrza, którym został Sebastian Mikulski z Trzcianki, który zjadł 10 pączków w czasie 7 minut 15 sekund. Tym razem czterokrotnego zwycięzcy Piotra Sikory zabrakło nawet na podium słodkich zmagań.  Udział w zabawie wzięło 36 uczestników.

– Od pięciu lat zapraszamy wszystkich chętnych bez podziału na kategorie wiekowe, do rywalizacji w takiej śmiesznej konkurencji, jaką jest jedzenie pączków na czas z okazji zbliżającego się Tłustego Czwartku. Cztery razy z rzędu wygrywał pan Sikora, a dziś został pokonany przez pana Mikulskiego. Bardzo nas to cieszy. Jednak warto wspomnieć, że pan Mikulski dzień wcześniej wygrał mistrzostwa w jedzeniu pączków na czas w Trzciance. Tam w lepszym czasie ponad 5 minut pokonał też pana Sikorę, ale tam były trochę chudsze pączki niż nasze. Cieszy nas fakt, że udział wzięło pięć pań, mają odwagę w rywalizacji z mężczyznami, z których jedna zjadła 10 pączków. To jest zabawa, ale wiadomo, że ktoś musi wygrać, a więc jest ta nutka rywalizacji – mówi Jan Janczewski, Starszy Cechu Rzemiosł Różnych w Pile.

– Jestem miłośnikiem pączków i nie ukrywam, że przyjechałem po puchar dla najlepszego. Fajnie gromadzić zwycięstwa. Ja nie miałem żadnej techniki jak jeść te pączki, nie przygotowywałem się i udało się wygrać – powiedział po zjedzeniu ostatniego pączka nowy mistrz Piły Sebastian Mikulski.

Metody były różne – jedni wpychali jak najszybciej, inni gryźli po małych kawałkach pączki pochodzące z piekarni Chrupek z Wysokiej. Najszybszy okazał się Sebastian Mikulski z Trzcianki ( czas 7.15). Drugi był Kamil Martenka (9,04) a trzeci Krystian Horuń (9,22) .

Sebastian Daukszewicz

pila_ma_nowego1_01

pila_ma_nowego1_57 pila_ma_nowego1_02 pila_ma_nowego1_03 pila_ma_nowego1_04 pila_ma_nowego1_05 pila_ma_nowego1_06 pila_ma_nowego1_07 pila_ma_nowego1_08 pila_ma_nowego1_09 pila_ma_nowego1_10 pila_ma_nowego1_11 pila_ma_nowego1_12 pila_ma_nowego1_13 pila_ma_nowego1_14 pila_ma_nowego1_15 pila_ma_nowego1_16 pila_ma_nowego1_17 pila_ma_nowego1_18 pila_ma_nowego1_19 pila_ma_nowego1_20 pila_ma_nowego1_21 pila_ma_nowego1_22 pila_ma_nowego1_23 pila_ma_nowego1_24 pila_ma_nowego1_25 pila_ma_nowego1_26 pila_ma_nowego1_27 pila_ma_nowego1_28 pila_ma_nowego1_29 pila_ma_nowego1_30 pila_ma_nowego1_31 pila_ma_nowego1_32 pila_ma_nowego1_33 pila_ma_nowego1_34 pila_ma_nowego1_35 pila_ma_nowego1_36 pila_ma_nowego1_37 pila_ma_nowego1_38 pila_ma_nowego1_39 pila_ma_nowego1_40 pila_ma_nowego1_41 pila_ma_nowego1_42 pila_ma_nowego1_43 pila_ma_nowego1_44 pila_ma_nowego1_45 pila_ma_nowego1_46 pila_ma_nowego1_47 pila_ma_nowego1_48 pila_ma_nowego1_49 pila_ma_nowego1_50 pila_ma_nowego1_51 pila_ma_nowego1_52 pila_ma_nowego1_53 pila_ma_nowego1_54 pila_ma_nowego1_55 pila_ma_nowego1_56