Piła. O sytuacji na rynku paliw. Czy Orlen znów zarobił na Polakach, na samorządach?

5 stycznia 2023 na konferencji prasowej prezydent Piły Piotr Głowski w towarzystwie  Marii Małgorzaty Janyski, posłanki KO  i Jacka Gursza, burmistrza Chodzieży i prezesa Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Wielopolskich skomentowali sytuację na rynku paliw w kraju oraz czynniki kształtujące zmiany cen.

Od 1 stycznia 2023 przestała obowiązywać obniżka stawki VAT na paliwa i zamiast 8 proc. znów wynosi 23 proc. Mimo to ceny paliw na stacjach nie zmieniły się. Różnicy na stacjach paliw nie było, ze względu na to, że Orlen nagle obniżył ceny hurtowe. Pojawiły się za to pytania  o to, czy w związku z tym wcześniej nie stosował zbyt wysokich stawek.

– Przez wiele miesięcy ukrywano przed nami rzeczywiste koszty i zyski, które osiągają zarówno koncerny paliwowe, jak i państwo! Właściwie można postawić tu znak równości. W tym wypadku każda złotówka, każde 5 groszy zarabiane przez koncerny takie jak Orlen to pieniądze, które wpływają do budżetu państwa. Chciałbym pokazać na przykładzie Piły o jak gigantycznych pieniądzach rozmawiamy. Pewna firma która liczy szczegółowo ceny paliwa podaje, że na „bramie” w rafinerii wszystko, co jest powyżej 4 zł 70 groszy to jest zysk  państwa. W postaci podatków akcyzy opłaty paliwowej marży i wielu jeszcze innych elementów. Ale należy  pamiętać na tej „bramie” petrochemie już też zarabiają. To jest tylko to, co widzimy, to jest ten czubek w góry lodowej. Więc można powiedzieć, że gdyby państwo z tego, co widzimy na stacjach paliwowych, czyli, 4 złotymi 70 groszami podzieliło się w sposób uczciwy po połowie może z nami, z obywatelami to by nadal zarabiało bardzo dużo, a my  mielibyśmy szansę, by np. w skali miasta  oszczędzić około miliona złotych, bo około miliona litrów kupujemy jako samorząd w postaci zakupów  dla MZK i to jest z gro  tych  wszystkich zakupów  prawie 900 tysięcy litrów, ale przecież wiele jednostek korzysta z przejazdów i codziennie przemierzają setki kilometrów na terenie miasta i w regionie. Tylko na tym jednym przykładzie można by powiedzieć, że być może milion złotych zostałby w kieszeni mieszkańców, bo przecież my w te inwestycje lokalne będziemy lokować – mówi Piotr Głowski, prezydent Piły.

Według posłanki Janyski samorządowcy ograniczali inwestycje, dwoili się i troi, z czego pokryć rosnące koszty usług publicznych dla mieszkańców – w szkołach, przedszkolach, szpitalach, w komunikacji miejskiej a równolegle, w tym samym czasie Orlen, za przyzwoleniem, a może na polecenie rządzących, windował marże hurtowe na paliwa i bezczelnie okradał ludzi, firmy, samorządy!

– Nastąpiła celowa manipulacja marżami i cenami, która wpłynęła na to, że stracił każdy Polak, który posiada jakikolwiek pojazd. Stracił każdy samorząd, który musi świadczyć usługi użyteczności publicznej. No i stracił każdy przedsiębiorca, bo w działalności każdego przedsiębiorcy kosztem składowym czy jego bezpośrednim, czy też tym w towarach, które musi nabywać jest na pewno cena paliwa. Tak dla przykładu – pierwszy kwartał ubiegłego roku PKN Orlen miał marże około 70 groszy na litrze paliwa, czwarty  kwartał to już było 1,30 zł. Proszę państwa 4 kwartał to była akurat sytuacja w której ceny ropy na rynkach międzynarodowych spadały, gdzie spadał kurs dolara i większość państw Unii Europejskiej obniżała ceny paliwa a u nas ta cena paliwa rosła, bez żadnego powodu. Pierwszy kwartał zysk na czysto Orlenu to było niecałe 3 miliardy złotych, a już trzeci kwartał to było 6,8 miliarda a za całe 3 kwartały to było prawie 13 miliardów. Ile będzie za czwarty kwartał tego się dowiemy, bo jeszcze tych danych nie ma . Wszystko więc wskazuje na to, że to była manipulacja celowa tymi marżami, żeby zdobyć jak największą ilość pieniędzy do spółki Skarbu Państwa, z którymi to pieniędzmi nie dzielono się z Polakami. Żądamy w Sejmie informacji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Ministerstwa Aktywów Państwowych. Wnioskujemy o kontrolę NIKu. Presja musi doprowadzić do rozliczenia manipulacji cenowej i stosowania praktyk monopolistycznych, które skutkowały ujemnie w portfelu każdego Polaka – dodaje posłanka KO Maria Małgorzata Janyska.

Czy Orlen orżnął nas na duże pieniądze? Zastanawiają się nie tylko politycy opozycji, samorządowcy, ale tez kierowcy. Średnio pozjeżdżamy 1000 km miesięcznie. Samochód spala 8 l na 100 km. Wtedy miesięcznie potrzebujemy 80 l paliwa. Różnica w cenie, która mogła być najprawdopodobniej, gdyby Orlen  sztucznie nie  zawyżał ceny benzyny przez 11 miesięcy 80 groszy na litrze. W związku z tym każdy posiadacz samochodu przy takim wyliczeniu by przez 11 miesięcy zaoszczędziłby 700 złotych. Tyle więcej wpłaciliśmy średnio przez jedenaście miesięcy dlatego, że Orlen najprawdopodobniej sztucznie utrzymywał zawyżoną cenę benzyny. Natomiast 31 grudnia obniżył o 14%. A powinna być niższa o 14% przez cały ubiegły rok.

– Jestem przekonany, że Rząd ze spółkami państwowymi założył pewien gang. Gang, który miał na celu dojenie kieszeni mieszkańców. Mam prawo twierdzić, że jest to przygotowany, przeprowadzony specjalny proceder, który przede wszystkim ma osłabić możliwości finansowe samorządów, ale też tak jak powiedziałem i nie wstydzę się tego słowa wydoić kieszenie czy wytrenować kieszenie wszystkich mieszkańców równo, bo tutaj do równo każdy z nas odczuwa skutki tych cen paliwa we wszystkich sferach działalności miasta, jak i w życiu osobistym. My w samorządzie mówimy stanowcze nie dla takich układów dla takich gangsterskich powiązań, które powodują, że my jako mieszkańcy my jako samorządowcy, a jednocześnie jako wszyscy nasi odbiorcy usług samorządowych ponosimy tego koszty – kończy Jacek Gursz, burmistrz Chodzieży i prezes Stowarzyszenia Gmin i Powiatów Wielopolskich.

Jak już wiemy Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) podjął decyzję o wszczęciu postępowania wyjaśniającego w sprawie kształtowania cen paliw w Polsce, zarówno na rynku hurtowym, jak i detalicznym. UOKiK w swoim postępowaniu chce wyjaśnić, czy pomiędzy przedsiębiorcami nie dochodzi do koordynacji działań o charakterze cenowym. Ponadto chce ustalić, czy nie dochodzi do nadużywania pozycji dominującej.

(SE)

o_sytuacji

o_sytuacji_02 o_sytuacji_03 o_sytuacji_04 o_sytuacji_05 o_sytuacji_06 o_sytuacji_07