Piła. Poseł Głowski podsumował wyniki wyborów samorządowych w Wielkopolsce

Pomału tam, gdzie rozstrzygnięcia w wyborach samorządowych już zapadły emocje opadają. Są jednak takie miejsca w kraju jak Piła, która czeka na drugą turę wyborów prezydenckich, a powiat pilski na osoby, które będą rządzić nim być może z nowym starostą. 9 kwietnia na konferencji prasowej wyniki wyborów samorządowych w Wielkopolsce podsumował poseł Piotr Głowski, w towarzystwie Beaty Dudzińskiej pełniącej funkcje prezydenta Piły, ale także kandydatki na ten urząd, która weźmie udział w drugiej turze wyborów prezydenckich oraz Rafała Zdziereli radnego powiatowego zdobywcy największej ilości głosów wyborach  z 7 kwietnia.

 

Przypomnijmy, że KO w zakończonych w niedzielę wyborach samorządowcy zdobyła 14 mandatów na 23 w Radzie Miasta Piły oraz 11 na 25 w Radzie Powiatu w Pile. Również 3 radnych z pilskiego okręgu zasiądzie w sejmiku województwa wielkopolskiego.

 

– Wielkie podziękowania dla mieszkańców Piły, że w wydaniu samorządowym zrobili to samo co Polacy na terenie całego kraju zrobili 15 października 20243 r., czyli odsunęli złą, niedobrą formację, która przez ostatnie lata zatruwała to życie polityczno-lokalne małymi albo większymi złośliwościami, które dotykają nie tylko pilski samorząd. Ta zmiana jest tym bardziej odczuwalna ze pilanie ziarno od plew potrafili oddzielić przy tak zmasowanej akcji wyborczej. Myślę, że plakatów było więcej niż głosów otrzymali. To ma takie podłoże, że mieszkańcy potrafią zauważyć, kto faktycznie chce pracować, zmieniać miasto i powiat. W Radzie Miasta mamy oczywistą sytuację. Natomiast w drugiej turze w wyborach prezydenckich jedynym zagrożeniem dla wygranej Beaty Dudzińskiej w tych wyborach jest to, że ktoś uzna, że ona już wygrała i nie pójdzie zagłosować. Dlatego zachęcam najpierw idźmy na wybory 21 kwietnia, a potem na grilla. Nie odwrotnie. Gdy zostanie ona wybrana to ważne, że ma za sobą 14 radnych z KO na 23 radnych. Natomiast  powiat pilski musi być podmiotem, który będzie pomagał w realizacji celów przez samorządy stawiane, a nie je nadzorował lub przeszkadzał. To tak mniej więcej w ostatnich czasach bywało. Jestem zaskoczony, że udało się wprowadzić 11 radnych z KO, bo obstawiałem 10. Gdy do tej ilości dodamy 3 radnych z Trzeciej Drogi to  jestem przekonany, że taka koalicja będzie rządzić powiatem, a być może ona się powiększy. Jestem przekonany, że może jedna dwie osoby, które będą chciały wspierać przyszły zarząd powiatu pilskiego, a nie tylko być obserwatorem po stronie opozycyjnej. Mam nadzieję, że będzie to ostatnia kadencja Rady Powiatu w Pile, w której taki podmiot jak Porozumienie Samorządowe będzie funkcjonować – mówi Piotr Głowski, poseł KO. – Co do nazwisk na funkcje w powiecie, w tym na Starostę jeszcze nie rozmawialiśmy nawet we własnym gronie. Na pewno będzie duży problem ze znalezieniem takich osób, bo często mają swoją pracę i nie chcą z niej zrezygnować. A nie ma gwarancji, że na tym stanowisku będzie 5 lat. Co do sejmiku to doskonały wynik Jacka Bogusławskiego, jest też Marta Magda i Paweł Owsiany. Spodziewałem się takich rozstrzygnięć – dodaje Piotr Głowski, były prezydent Piły.

 

Natomiast o przebieg rozmów z Trzecią Drogą w celu utworzenia koalicji w powiecie pilskim spokojny jest Rafał Zdzierela,  przewodniczący klubu radnych KO w powiecie pilskim.

 

– Jest czymś naturalnym, że dla nas nie ma innego partnera niż Trzecia Droga. Mieszkańcy Powiatu Pilskiego z przebiegu już podjętych rozmów mogą być spokojni. Nie mamy podstaw podejrzewać naszych oczywistych partnerów o niecne zamiary – kończy radny powiatowy Rafał Zdzierela.

 

Piotr Głowski również poinformował, że być może do sponsorowania pilskiego żużla wróci Enea. Jednak zanim do tego dojdzie prowadzone są w firmie audyty.

 

(SE)