Pilanie w Pleszewie

233 zawodników nordic walking wystartowało w sobotę, 14 listopada 2015 roku, w kolejnej odsłonie Korony Wielkopolskiej NW, tym razem w Zawidowicach, koło Pleszewa. Cała impreza odbyła się w urokliwym miejscu – w Karczmie Stara Stajnia. Powiat pilski reprezentowali zawodnicy z amatorskich grup NW „Jeziorki – Aktywna Wieś”, „Czarne Pantery”, „SAILING Team Ferajna” i zawodnicy niezrzeszeni, w sumie 25 zawodników.

Zawody, tym razem nawiązywały do Święta Niepodległości obchodzonego kilka dni wcześniej. Impreza miała więc charakter i sportowy, i patriotyczny. Tradycyjnie, organizatorzy część z opłaty startowej uczestników zawodów przeznaczyli na cele charytatywne. Tym razem pieniądze trafią do 20-letniego Michała Domagalskiego, który od urodzenia „przywiązany” jest do wózka inwalidzkiego. Zostaną one wykorzystane na dalszą rehabilitację i leczenie Michała.

Trasy jak zawsze dwie do wyboru: 5,4 i 9,4 km, dodatkowo 9,9 km dla biegaczy. Po krótkich formalnościach: rejestracja i pobranie pakietów startowych, wszyscy udali się na linię startową. Krótkie odliczanie, huk pistoletu startowego i … poszli.. Trasa malownicza, o miękkim podłożu, a do tego duże podmuchy wiatru. Ale nie pada. Po trzydziestu paru minutach na mecie pojawiają się pierwsi zawodnicy. Zmęczeni, ale zadowoleni na mecie meldują się też i pilanie.

Podsumujmy. Pierwsze miejsce na 5 km w kategorii open mężczyzn i w swojej kategorii wiekowej z czasem 33.42 zajął Sebastian Rajewski z drużyny „Jeziorki – Aktywna Wieś”. Pierwsze miejsce na 10 km w swojej kategorii wiekowej zajął także nasz reprezentant Krzysztof Prawucki. Kolejne drugie miejsce w tej samej grupie wiekowej zajął Maciej Nowak z pilskiej grupy „SAILING Team Ferajna”. Na pozycji trzeciej w swojej kategorii wiekowej uplasowała się Aneta Dukiewicz z „Czarnych Panter” z Piły. Pozostali nasi zawodnicy również osiągnęli bardzo dobre czasy, bijąc niejednokrotnie swoje „życiówki”.

Po zawodach na rozgrzewkę herbata i rogale świętomarcińskie oraz gorąca grochówka. Pojawił się też na koniu św. Marcin. Organizatorzy przygotowali też rekonstrukcję wydarzeń nawiązujących do potyczki „oddziału żołnierzy wyklętych” z oddziałem KBW i NKWDA w latach powojennych. A na zakończenie puchary, dyplomy i gratulacje.

W radosnych humorach wracaliśmy do Jeziorek, bo nie tylko o to chodzi, aby wygrać, ale również i o to, aby wspólnie się bawić. Nasz udział w zawodach celnie podsumował jeden z pilskich zawodników Maciej Nowak: „Świetna atmosfera, dobrze oznaczona trasa, świetni ludzie”. I o to właśnie chodzi.

Marek Kąckowski

pilanie_w_pleszewie00

pilanie_w_pleszewie22 pilanie_w_pleszewie01 pilanie_w_pleszewie02 pilanie_w_pleszewie03 pilanie_w_pleszewie04 pilanie_w_pleszewie05 pilanie_w_pleszewie06 pilanie_w_pleszewie07 pilanie_w_pleszewie08 pilanie_w_pleszewie09 pilanie_w_pleszewie10 pilanie_w_pleszewie11 pilanie_w_pleszewie12 pilanie_w_pleszewie13 pilanie_w_pleszewie14 pilanie_w_pleszewie15 pilanie_w_pleszewie16 pilanie_w_pleszewie17 pilanie_w_pleszewie18 pilanie_w_pleszewie19 pilanie_w_pleszewie20 pilanie_w_pleszewie21

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *