Pilanki nie dały rady w Legionowie

Pilanki_nie_daly_rady

Wciąż nie najlepiej radzą sobie siatkarki PGNiG Nafty Piła. W środę podopieczne Dominika Kwapisiewicza doznały kolejnej porażki. W meczu z Legionovią Legionowo walczyły ambitnie, ale zdołały wygrać tylko trzeciego seta i nadal pozostają  z jednym punktem.

Legionowianki z impetem rozpoczęły spotkanie z zespołem z Piły. Sygnał swoim koleżankom skutecznymi atakami dały Aleksandra Wójcik i Jaimie Thibeault (3:1). Po udanych zagrywkach reprezentantki Polski o czas poprosił trener przyjezdnych. Przewaga gospodyń rosła, a kiedy w polu gry piłki nie zmieściła Marzena Wilczyńska stało się jasne, że celem legionowianek jest zrekompensowanie kibicom porażki w Rzeszowie. Na boisku pojawiła się Natalia Krawulska, ale podopieczne Dominika Kwapisiewicza nadal nie mogły sforsować bloku „lalek”. Siatkarki spod Warszawy wypracowały sobie dziesięciopunktową przewagę (20:10) i potrafiły pewnie ją utrzymać, rozgrywając jeden z najlepszych setów w tym sezonie (25:17).

Na początku drugiej odsłony wydawało się, że przyjezdne, dzięki kilku pomyłkom swoich rywalek, odzyskały swój rytm gry. Trudno było im jednak organizować akcje po własnej stronie siatki przy niedokładnym przyjęciu zagrywki. Same również nie narzucały presji na gospodynie tym elementem. Z dobrej strony pokazała się Klaudia Alagierska, dodając cenne centymetry do legionowskiego bloku. Kontaktowy punkt pilankom dała precyzyjną zagrywką Natalia Krawulska, a po błędzie podwójnego odbicia popełnionym przez Martę Bechis na tablicy wyników mieliśmy remis 11:11. Po raz kolejny okazało się, że gra pod presją nie jest mocną stroną legionowianek, a ich nerwowa gra pociągnęła za sobą niedokładności. Na drugiej przerwie technicznej zawodniczki Nafty Piła prowadziły 18:14. Dobrej zagrywki, wprowadzonej w końcówce seta, Igi Chojnackiej nie wykorzystały jej koleżanki, z kolei na parkiet dobrze wprowadziła się Magdalena Wawrzyniak zwiększając siłę ofensywną pilanek. Zmiany dokonane przez Macieja Kosmola opłaciły się i siatkarki obu drużyn dostarczyły kibicom z Legionowa mnóstwo emocji. W bloku punktowała Monika Bociek, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie (22:21). Gospodynie odwróciły losy seta i było już 2:0 (27:25).

Dłużna młodym koleżankom po przeciwnej stronie siatki nie chciała pozostać Anna Stencel i to jej zagrywki wyrządziły szkodę gospodyniom w pierwszym fragmencie trzeciej odsłony (0:2). Legionowianki szybko odrobiły jednak straty i od tego momentu gra wyrównała się. Kłopoty ze skończeniem akcji miały skrzydłowe, dlatego oglądaliśmy kilka dłuższych wymian. Na pierwszą przerwę techniczną, po nieporozumieniu w szeregach siatkarek z Legionowa z minimalną zaliczką schodziły pilanki (8:7). To zmieniło się po serii zagrywek Chojnackiej i tym razem to gospodynie były w lepszej sytuacji, ale żadna z drużyn nie mogła ani na moment stracić koncentracji. Wówczas ponownie przypomniała o sobie Wawrzyniak, a posyłane przez nią piłki z pola serwisowego kompletnie odmieniły obraz seta (14:19). Przyjezdne nie zaprzepaściły swojej szansy i widowisko w Arenie Legionowo trwało dalej (20:25).

W czwartej odsłonie na plac gry powróciła Daria Paszek i od razu zameldowała się skutecznym atakiem z prawego skrzydła. Chwilę później odpowiedziała jej Justyna Raczyńska i walka rozgorzała na nowo. Dwukrotnie kiwała Bechis, ale recepty na to zagranie nie znalazły przyjezdne, które musiały gonić wynik. Legionowianki motywowały się po każdej akcji i dzięki kilku obronom, mogły być nieco spokojniejsze. W trudnym momencie Thibeault skończyła atak z jednej nogi i wszystko wskazywało na to, że to pilanki zdobędę komplet punktów. Pojedynczy blok Piątek zmusił trenera Kwapisiewicza do poproszenia o przerwę (17:14). Legionowianki postawiły kropkę nad „i”, inkasując pierwsze trzy punkty w tym sezonie.

MVP: Magdalena Piątek (Legionovia Legionowo)

Legionovia Legionowo  – Nafta Piła 3:1 (25:17, 27:25, 20:25, 25:18)

Składy zespołów:

Legionovia: Paszek (12), Piątek (14), A. Wójcik (16), Thiebault (9), Alagierska (5), Bechis (4), Wysocka (libero) oraz Gajewska (1), Chojnacka (5), Bociek (3) i Studzienna (1)

Nafta: Milovic (2), Wilczyńska (4), Jarmoc (5), Sobczak (3), Nadziałek (6), Raczyńska (6), Paulikowskaja (libero) oraz K. Konieczna, Wawrzyniak (17), Skorupka (2) i Stencel (8)

Piotr Woźniak – Strefa siatkówki – www.siatka.org
Fot. Sebastian Daukszewicz (archiwum)