Prezydent odpowiada…, Luty 2023 r.

glowski_net

1.    Chciałbym się zapytać, kto odpowiada za prace remontowe altanki w parku, odbiór, kto za to zapłacił kwotę 210 tys zł, czy ktoś poniesie odpowiedzialność za wykonaną pracę. I czy Pana zdaniem praca wykonana jest dobrze? Kos Miro.

– Wykonawca realizujący zadanie został wyłoniony w postępowaniu przetargowym, którego oferta nie odbiegała znacznie cenowo od wcześniejszej wyceny zamawiającego, a zarazem była tańsza o przeszło 60 tysięcy złotych od innych złożonych w przetargu. Wykonawca wraz z ofertą przedłożył referencje świadczące, że ma niezbędne doświadczenie w zakresie takich wykonanych prac. Prace realizowane były w oparciu o wcześniej fachowo opracowany program prac konserwatorsko-restauratorskich.  Będą miały swój dalszy ciąg w najbliższych miesiącach. Ponadto na dochodzenie naprawy wszelkich błędów i usterek pozwala udzielona przez wykonawcę rękojmia i długa, bo aż 4-letnia gwarancja.

2.    Panie Prezydencie, wielkimi krokami zbliża się początek sezonu żużlowego. Czy w Pile drużyna miejscowa przystąpi do rozgrywek II ligi? Ponieważ na stadionie przy Bydgoskiej nic się nie dzieje, kibice wyrażają szereg wątpliwości. Zenon z Piły.

– Władze Miasta i Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji robią wszystko, by w sezonie 2023 na stadionie przy Bydgoskiej ponownie zaryczały żużlowe motory. Wspólnie z nowym zarządem klubu pod przewodnictwem prezesa Dariusza Pućki odbyłem szereg spotkań ze sponsorami i potencjalnymi partnerami tego podmiotu. Osobiście przekonywałem również przedstawicieli lokalnego biznesu do finansowego wspierania nowej Polonii.

Gotowy jest już też projekt i wyłoniony został wykonawca modernizacji toru (w wyniku przetargu), band i odwodnienia. Gdyby nie celowe – naszym zdaniem – przeciąganie analizy dokumentów zgłaszających tę inwestycję przez organy starosty, prace na Bydgoskiej byłyby pewnie na półmetku. Mamy jednak obietnicę, że 13 lutego br. wykonawca – firma Kawiko z Więcborka (ta sama, która wiosną ub.r. preparowała pilski tor) – otrzyma stosowne zezwolenie i wówczas prace będą mogły ruszyć.

3.    W związku z pojawieniem się w mediach informacji na temat bankructwa grożącego miejskim wodociągom w Pile, proszę o wyjaśnienie jak ta sytuacja może wpłynąć na dostawę wody i odbiór ścieków  dla mieszkańców miasta.

– Oczywiście bankructwa nie będzie, ale w dłuższej perspektywie postępowanie strony rządowej stanowi ogromne, realne ryzyko i zagrożenie funkcjonowania zarówno spółki MWiK jak i pilskiego systemu wodociągowo-kanalizacyjnego.

Za powyższą sytuację winę ponoszą Wody Polskie, które nie wypełniają obowiązku nałożonego na nie ustawą, którym jest akceptacja nowej taryfy w sytuacji gdy przez MWiK w Pile zostały spełnione przesłanki do złożenia wniosku w trybie art. 24j. Ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. W podobnej sytuacji jak MWiK jest już kilkaset innych spółek wodociągowych co pokazuje brak dobrej woli i obiektywizmu oraz lekceważenie obowiązujących przepisów przez Regulatora (Wody Polskie). Przedsiębiorstwa wodociągowe w całej Polsce od długiego czasu nie uzyskują niezbędnych do prowadzenia podstawowej działalności przychodów. Wiele z nich już zaczyna tracić lub sygnalizuje możliwość utraty płynności finansowej.

Zarząd MWiK  6 lutego  złożył do Wód Polskich kolejny wniosek taryfowy mając nadzieję, że tym razem Regulator zachowa się w sposób odpowiedzialny i zatwierdzi złożony wniosek.