Program naprawczy szpitala – analiza!

szpital_listopad_2021

Na ostatniej sesji, notabene „kopertowej” kluczowymi punktami były kwestie pilskiego szpitala. Konkretnie dotyczyły one „Programu naprawczego Szpitala Specjalistycznego w Pile im. Stanisława Staszica na lata 2020-2022”. Ponieważ w pilskiej lecznicy nic nie zmienia się na lepsze, szczególnie w kwestii pracowniczej, bowiem z powodu „wspaniałej” atmosfery w niej panującej, niedobory kadrowe, szczególnie w grupie specjalistów są coraz większe. W tej materii trudno cokolwiek zrobić bez braku woli zmiany podejścia do personelu ze strony dyrekcji. Dlatego zajmę się poddaniem analizie wybranych punktów z tzw. „programu naprawczego”.

Restrukturyzacja zatrudnienia (str. 3-4 programu naprawczego)

1. Przyjęcie sprzątania przez firmę zewnętrzną.

2. Przyjęcie pralni i szwalni przez firmę zewnętrzną,

3. Restrukturyzację i reorganizację w ramach istniejącej kadry, a także monitorowanie rynku pracy pod kątem zatrudnienia nowej kadry specjalistycznej,

3. Optymalizacja zasobów kadrowych,

Masło maślane. Brak w dokumencie rzetelnego przedstawienia PRAWDY np. o uzyskanych efektach – przy nieprawdziwym założeniu – że stan higieniczno-sanitarny nie uległ pogorszeniu.

Używa się celowo pojęcia „przejęcie sprzątania przez firmę zewnętrzną”, co od samego początku jest pojęciem nieprawdziwym, gdyż przejęto z rażącym naruszeniem prawa SALOWE Oddziałów Szpitalnych, oraz pozostałych pracowników. Salowe oprócz sprzątania zajmują się także dostarczaniem posiłków, częściowym dokarmianiem pacjentów, utrzymaniem kuchni Oddziałowych, zmianą pościeli, pomocą personelowi medycznemu w czynnościach przy zabiegach.

Jakie obowiązki od zarania powstania Szpitala są nałożone na SALOWE, a jakie obowiązki ma sprzątaczka, to widać dla TWÓRCÓW programu naprawczego pojęcie mgliste.

Nie sprostowano – widać gołym okiem celowo – faktu, że sprzątanie nie obejmuje całej infrastruktury Szpitala Specjalistycznego (infrastruktura wewnętrzna i zewnętrzna), lecz jedynie obszar, który pasuje do wyliczeń i z góry założonej jedynie słusznej tezy.

Kuriozalnym jest także fakt, że dotychczas zatrudniony w strukturze szpitalnej pracownik jednostki przekazuje kierownictwu „laurki” jak to czysto i wspaniale pracuje firma NIRO zapominając, że środki czystości są obecnie rozcieńczane (przywożone z obszaru „jedynie słusznego” samochodem z rejestracją KR), a pracownicy(e) są zmuszani do pracy (po łebkach) na kilku oddziałach jednocześnie.

Kierownictwo Szpitala czuje się bezkarne, gdyż SANEPID nie pobierze wymazów i nie skontroluje warunków sanitarnych, ponieważ to jednostka starosty, a więc „rączka rączkę myje”.

Restrukturyzacja i reorganizacja w ramach istniejącej kadry to szczytne hasło w osobliwym wykonaniu części kierownictwa, gdzie nie ma mowy o przedłużeniu umowy osobie, która choć wykazuje duże zaangażowanie w pracy, ale jest swoistego rodzaju „konkurencją” dla Pani Dyrektor z racji pięknej i zadbanej młodej cery.

Koszty utrzymania obiektów (str. 7 programu naprawczego)

W programie stwierdzono, że „ze względu na panującą pandemię w 2020 r. szpital wykonywał doraźne remonty własnymi siłami, przy zakupie niezbędnych materiałów na kwotę ponad 176 tys. zł”.

NIE POJMUJĘ! Z jednej strony słyszymy z ust Kierownictwa Szpitala i czytamy w dokumentach restrukturyzacyjnych o potrzebie wyeliminowania wszystkiego co nie stanowi działalności podstawowej – co można – jak np. salowe, czy pranie zastąpić profesjonalnymi formami zewnętrznymi.  Z drugiej zaś strony Szpital decyduje się na wykonywanie remontów własnymi siłami.

Bez odpowiedniej kadry, specjalistycznych narzędzi, zabezpieczenia BHP, przestrzegania przepisów prawa budowlanego i prawa pracy(!) A co na to Urząd Dozoru Technicznego?

OK, zapomniałem, że Nadzór Budowlany jak i Inspekcja Pracy to jednostki starosty i nikomu włos z głowy nie spadnie, bo…
Na stronie 7 programu czytamy również: „Planowane i monitorowane są nakłady czynione na zadania bieżące niezbędne do utrzymania w należytym stanie technicznym np. kotłownia”

23 września 2010 r. miało miejsce uroczyste oddanie do użytkowania zmodernizowanego systemu grzewczego Szpitala Specjalistycznego im. Stanisława Staszica w Pile – inwestycji zrealizowanej przez konsorcjum firm Envirotech z Poznania oraz Weiss z Ostrowca Świętokrzyskiego. Prace modernizacyjne polegały na przebudowie istniejącej kotłowni węglowej na nowoczesną kotłownię wodną niskoparametrową, opalaną biomasą (zrębkami), wybudowaniu nowej kotłowni parowej zasilanej gazem ziemnym oraz modernizacji sieci przesyłowych.

Jaki jest obecny stan techniczny obiektów, na który wydatkowano 20 313.800 zł i jaka jest jakość i przeszkolenie zatrudnionej w kotłowni kadry, pozostawiam bez komentarza.

Co stało się ze spalarnią? Jak wykorzystywane są nowoczesne kolektory słoneczne (88 szt.)? Co dzieje się z nowoczesną kotłownią parową z dwoma wytwornicami pary firmy Loos – zainstalowaną w piwnicach pralni, oddaną do użytkowania z kotłownią – w sytuacji gdy podjęto decyzję o zleceniu prania na zewnątrz.(wytwornice pary stoją nieczynne, pieniądze wyrzucone w błoto)

A SZUMNIE ZAPOWIADANO: „Instalacje grzewcze zmodernizowano w oparciu o nowoczesne i wydajne technologie, które prócz efektów ekologicznych zapewnią szpitalowi stabilne źródło ciepła na wiele lat. Modernizacja systemu grzewczego szpitala to jedna z większych inwestycji proekologicznych, realizowanych w ostatnich latach na terenie województwa wielkopolskiego, ograniczających emisje substancji szkodliwych do atmosfery dzięki wykorzystaniu przyjaznego dla środowiska ciepła, pochodzącego ze źródeł energii odnawialnej (zrębki drewna i energia słoneczna).”

TERMOMODERNIZACJA ze środków WFOŚIGW na kwotę 62 931 151 zł. Str. 7.

Nie wskazano w oparciu o jaki dokument wystąpiono do FOŚIGW! W sierpniu 2017 roku Firma Projekt Energy z Łodzi przekazała do Szpitala Specjalistycznego Program Funkcjonalno – Użytkowy Głębokiej Termomodernizacji budynków Szpitala Specjalistycznego im Stanisława Staszica. W okresie 5 lat zasadniczo zmieniły się nie tylko ceny, ale szereg uwarunkowań zewnętrznych i wewnętrznych.

Jeżeli Szpital planuje GŁĘBOKĄ termomodernizację, to postawić należy zasadnicze pytanie o sens niektórych doraźnych działań i modernizacji na oddziałach. W procesie głębokiej termomodernizacji wymianie podlegać będą nie tylko piony i poziomy całej infrastruktury, lecz także okładziny ścian.

Budynki Szpitala to: główna konstrukcja nośna, szkieletowa w systemie monolitycznym SHM o odporności ogniowej R120; ściany osłonowe z płyt PZ3 (płyty w układzie warstwowym (zaprawa tynkowa + suprema + eternit + wełna mineralna + eternit + szyba) o odporności EI 60.

CZY KTOŚ ZACZNIE W KOŃCU MYŚLEĆ, A NIE TYLKO WYDAWAĆ PIENIĄDZE!!!!

Czy nie byłoby korzystnie jeden z budynków zmodernizować od początku do końca, a nie topić kasy po kawałeczku w kolejne przedsięwzięcie, kiedy wiadomo, że TO I TAK ZMARNOWANE WYDATKI – GDYŻ ZA CHWILĘ BĘDZIE TERMOMODERNIZACJA.

Oczywiście z programu głębokiej termomodernizacji wynika, że zadanie będzie realizowane w formule „zaprojektuj – wybuduj” – choć powszechnie wiadomo, że to najlepsze eldorado dla tych, którzy chcą ugrać dla siebie ładny kawał grosza.

A co z ochrona przeciwpożarową?

Autor programu naprawczego zapomniał dodać zadanie związane z ochroną przeciwpożarową.

Dla tego zadania opracowano w kwietniu 2015 roku „Dokumentację projektową ochrony przeciwpożarowej kompleksu budynków Szpitala Specjalistycznego w Pile w zakresie obowiązujących przepisów szczegółowych z uwzględnieniem decyzji i nakazów wydanych dla obiektu przez upoważnione organy kontrolne”. Zadanie to wyceniono w 2015 r. na kwotę 12 166 738 zł. Mam nadzieję, że to tylko przeoczenie, a nie celowe działanie.

Na stronie 20 działanie 3.3 czytamy:

Utworzenie, na bazie Oddziału Chemioterapii, Oddziału ONKOLOGICZNEGO. Planowane nakłady 4.074.600. Jak to! Przecież niedawno starosta wraz z dyrektorem szpitala przekonywali, że nie można realizować przekazanej przez prezydenta Piły niezwykle profesjonalnie przygotowanej i kosztownej dokumentacji, gdyż: DOKUMENTACJA JEST WADLIWA. NIE MA KLIMATYZACJI (kłamstwo bzdura). NFZ NIE WIDZI POTRZEBY KOTRAKTU DLA SZPITALA. Chemioterapia to to samo co onkologia (ten sam kod????). Guzik prawda!

To tylko częściowa analiza dot. niektórych paradoksów „Programu naprawczego”. Co sądzicie o nich szanowni P.T. Czytelnicy? Aż strach się bać!!!!

Marek Mostowski