PSL bez swojego kandydata na urząd prezydenta Piły

psl_bez_kandydata00

psl_bez_kandydata03 psl_bez_kandydata01 psl_bez_kandydata02

Kampania w wyborach samorządowych rozkręca się na dobre. Nieoficjalnie mówiono w Pile, że kandydatem Polskiego Stronnictwa Ludowego na urząd prezydenta Piły miał być młody pilanin. Niestety jak poinformował Stefan Piechocki na konferencji prasowej, Ludowcy nie chcą uczestniczyć w brutalnej wojnie, która już toczy się w Pile i nie wystawią swojego kandydata. Być może jak dojdzie do drugiej tury wyborów jednemu z kandydatów udzielą swojego poparcia.

– Po pewnych analizach i rozmowach, bo mówiliśmy, że mamy młodego kandydata, stwierdziliśmy, że szkoda wystawiać tę osobę do brutalnej walki, która będzie w Pile. Ta walka już się toczy. Myślę, że PSL jest partią umiarkowaną i zrównoważoną i nie chcemy uczestniczyć w brutalnej wojnie, która toczy się na terenie miasta Piły – mówił w środę na konferencji prasowej Stefan Piechocki, Prezes Zarządu Powiatowego PSL w Pile. – Nie określamy wsparcia dla innych kandydatów, zobaczymy jak ta kampania będzie prowadzona. Być może w drugiej turze nasi członkowie będą wspierać jednego z kandydatów, który się do drugiej tury dostanie.

–  Rozważaliśmy udział w wyborach w Pile i to bardzo poważnie, w kontekście merytorycznego włączenia się w kampanię, z konkretnymi postulatami związanymi z rozwojem Piły, jako stolicy regionu, stolicy północnej Wielkopolski. Natomiast wraz z tym jak w kampanii zabrakło miejsca na merytoryczną debatę, na program i postulaty, jak ta kampania stała się personalną bijatyką stanęliśmy przed pytaniem: czy jest miejsce i sens włączać się w coś takiego? Zdecydowaliśmy nie uczestniczyć w tej bijatyce. Bo po co? Od kilku miesięcy w ogóle nie ma miejsca na poważną dyskusję, na pomysły na rozwój i poprawę sytuacji mieszkańców Piły. Są jedynie personalne zaczepki. One wraz z terminem wyborów tylko się nasilą. Odnośnie poparcia innego kandydata, nikt do nas się jeszcze nie zwrócił i czekamy do ewentualnej drugiej tury wyborów – dodaje Krzysztof Paszyk, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Ludowcy, którzy mają już listy zamknięte z osobami też młodymi, zamierzają również nie wystawiać swoich list do samorządów gminnych, a wystawiają kandydatów wspierających komitety lokalne burmistrzów i wójtów . Natomiast Ludowcy powalczyć chcą m.in.  o powiat pilski i Sejmik Województwa Wielkopolskiego. Na radnych powiatowych w Pile PSL ma 39 kandydatów. Jedną z osób, które ubiegać będą o mandat radnego do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego będzie adwokat, prawnik z gminy Wyrzysk – Marcin Piszczek.

Wybory samorządowe 2018 odbędą się 21 października 2018 roku. Dwa tygodnie później – 4 listopada obędzie się druga tura.

(SE)