REAKCJA, grudzień 2019
W grudniowym, przedświątecznym odcinku Waszej, drodzy czytelnicy, rubryce interwencyjnej, zajmiemy się dwoma kwestiami. Jedna dotyczy wystającego z chodnika, na Zielonej Dolinie, kawałka „czegoś”, co dla idących po ciemku lub zatopionych w myślach i niepatrzących pod nogi może stać się złowrogim potykaczem. A innymi słowy, gdy ktoś nieopatrznie o owo „coś” się potknie, może skończyć z nosem na chodniku. O tej sprawie powiemy, opierając się o wpis na FB, dokonany przez pana Wiesława Bartoszewicza. Druga kwestia dotyczy ignorowania klientów przez obsługę jednego ze sklepów masarniczych w Pile. I od razu wyjaśnię, że podejście pań ekspedientek do klienta jest wręcz wzorcowa.
1. Bez zbędnych słów. Oto jaki wpis + zdjęcia zamieścił na FB pan Wiesław Bartoszewicz:
Ostrzeżenie dla mieszkańców Koszyc, a zwłaszcza ulic Światowida, Rycerska.
W załączeniu zdjęcia czegoś wystającego z chodnika na rogu Światowida i Rycerskiej. To coś nie ma napisu i trudno jest ocenić na pierwszy rzut oka co to jest. Pewnie jakaś studzienka. Chodnik obniża się, a to coś coraz bardziej wystaje. Wieczorkiem można się o to potknąć. Może ktoś z ZDiZ lub Straży Miejskiej w Pile zainteresuje się pokazanym problemem na tych zdjęciach.
2. Ignorowanie klientów przez obsługę jednego ze sklepów masarniczych w Pile.
Nie chcąc nazywać rzeczy po imieniu, czyli wskazać wprost o jaki sklep chodzi, powiem tylko, że jest to stoisko/punkt masarniczy w jednym z pilskich marketów. Jak już wcześniej napisałem, nie chodzi o podejście pań ekspedientek do klienta, bowiem jest ono WZORCOWE. Chodzi o co innego. Bardzo często, pomimo długaśnej kolejki, jedna z pań robi porządki na półkach lady chłodniczej, miast wspomóc swoje dwie koleżanki, sprawiając że klient byłby znacznie szybciej obsłużony. Dodam, że istnieją tam trzy punkty sprzedaży z kasami i wagami.
Jak myślicie, co zrobiłby Stanisław Wokulski ze swoim subiektem, który postępowałby podobnie w jednym z jego sklepów. Założę się, że większość z Was powyższe pytanie uważa za RETORYCZNE!
Jeżeli gnębią Cię podobne lub poważniejsze problemy, masz jakiekolwiek niejasności czy kłopoty – napisz do nas! Nie miej żadnych oporów, możesz pisać o wszystkim. My spróbujemy Ci pomóc – reagując piorunująco!
Pisz na adres redakcji: „Tętno Regionu”, ul. 11 Listopada 40 pokój 101, 64-920 Piła z dopiskiem: „REAKCJA”.
Marek Mostowski




