Sesja kopertowa i nadzwyczajna

25 lutego miała miejsce XXX sesja rady powiatu w Pile. I nie trzeba być prorokiem, aby domyślić się, że były to obrady korespondencyjne. W poprzednim wydaniu „Po właściwej stronie lustra” bardzo dokładnie przedstawiłem nieuświadomionym jak wyglądają takie „obrady”. De facto obrad nie ma, bo jak można nazwać coś, co polega wyłącznie na zakreśleniu w pieleszach domowych, na karcie do głosowania, któreś z trzech okienek: ZA, PRZECIW, WSTRZYMUJĘ SIĘ? O żadnej dyskusji, pytaniach, replikach nie ma mowy!

Ponieważ przewodnicząca nie zgodziła się na wprowadzenie do porządku obrad punktu dot. apelu, w którym radni opowiadają się za wsparciem działań Zarządu Województwa Wielkopolskiego w pozyskaniu większego finansowania dla naszego regionu, dla Województwa Wielkopolskiego, radni KO wystąpili z wnioskiem o zwołanie sesji nadzwyczajnej, która odbyła się w trybie zdalnym 3 marca. Jedynym, ale jakże ważnym punktem porządku był punkt: „Podjęcie apelu w sprawie proponowanej alokacji środków dla Wielkopolski w programie regionalnym na lata 2021-2027”. Ponieważ nieprzyjęcie apelu nie wchodziło w rachubę (starosta nie chciałby strzelić sobie w stopę), jednak jak zwykle wóc powiatu musiał szukając wykrętów, starać się o przeforsowanie jego propozycji. Radni KO nie chcąc się kopać z koniem i mając na względzie dobro całej lokalnej społeczności, zgodzili się na takie dictum. No, cóż starą jak świat zasadą jest, że „mądry głupiemu zawsze ustąpi”… czy coś w tym rodzaju.

A teraz pora na posesyjne refleksje Radnych Koalicji Obywatelskiej:

Rafał Zdzierela
Śródmieście, Zamość

Rozpoczął się nowy, siedmioletni budżet Unii Europejskiej. Na finale są rozstrzygnięcia co do kwoty, która ostatecznie przeznaczona zostanie na rozwój naszego województwa. Co ważne, zwiększony produkt krajowy brutto w przeliczeniu na jednego mieszkańca Wielkopolski w porównaniu ze średnią unijną spowodował zaliczenie naszego regionu do tzw. regionów przejściowych. To i dobrze i źle.

Z jednej strony, dowodzi to mądrej polityki władz regionalnych oraz licznych samorządów. Właściwie wykorzystujemy środki unijne. Z drugiej jednak strony, zaliczenie nas do tej kategorii regionów oznaczać będzie mniejszą kwotę przyznanych środków oraz koniecznie wyższy poziom wkładu własnego podmiotów ubiegających się o dofinansowanie.

Dlatego dobrze, że samorząd Województwa Wielkopolskiego czyni usilne starania, aby arbitralnie ustalana przez rząd polski kwota na województwo została zwiększona w porównaniu do zaprezentowanej. Także radni Koalicji Obywatelskiej w Radzie Powiatu w Pile zaproponowali przyjęcie stosownego apelu i poparcie działań Marszałka i jego urzędników.

Stanisław Dąbek
Śródmieście, Zamość

Przed zaplanowaną na 25 lutego br. sesją, zaproponowaliśmy Radzie Powiatu w Pile podjęcie apelu w sprawie proponowanej alokacji środków dla Wielkopolski w programie regionalnym na lata 2021 – 2027. Niestety, z niezrozumiałych powodów Wiceprzewodnicząca z PiS nie wprowadziła tej propozycji opozycji do porządku obrad ani nawet nie umożliwiła Radzie Powiatu głosowanie nad wnioskiem o wprowadzenie takiego punktu.

Temat jest bardzo ważny i dobrze byłoby, aby z każdego zakątka Wielkopolski popłynął do rządu polskiego podobny głos. Doprowadziliśmy dlatego do zwołania nadzwyczajnej sesji Rady Powiatu w Pile, proponując podjęcie wspomnianego apelu. Zdziwiła nas postawa starosty Eligiusza Komarowskiego, który – choć deklarował, że co do idei jest za naszą propozycją – jednak szukał „wykrętów”, aby głosować nad jego, nie naszą propozycją.

Postanowiliśmy, że poprzemy ostatecznie wolę Rady Powiatu w Pile w redakcji zaproponowanej przez rządzących. Uznaliśmy bowiem, że od kwestii ambicjonalnych istotniejsze jest, aby w końcu wybrzmiał w sprawie podziału środków również głos Powiatu Pilskiego. I tak też się stało.

Maria Augustyn
Śródmieście, Zamość

Tematem sesji lutowej (korespondencyjnej) był także rozwój pieczy zastępczej. Rodzina, nawet zastępcza, jest zawsze lepsza od opieki instytucjonalnej. Niestety w powiecie rodzin zastępczych ubywa, nie ma dostatecznej promocji i działań starosty w celu tworzenia nowych rodzin. Wynika to zapewne z tego, że starosta jest zwolennikiem utworzenia zakładu opiekuńczego, który jest gorszy i droższy od rodziny zastępczej. Ponadto gorszy jest również dla dziecka.

Wojciech Szutkowski
Górne, Gładyszewo, Staszyce, Motylewo

Podczas lutowej sesji – niestety ponownie w konwencji „kopertowej” – radni zapoznali się ze sprawozdaniami z działalności rehabilitacyjnej i finansowej sześciu działających na terenie powiatu pilskiego warsztatów terapii zajęciowej. Wszystkie warsztaty zgodnie zostały ocenione przez radnych jako w pełni realizujące swoją misję. Co roku pojawia się problem związany z bardzo niskimi wynagrodzeniami pracowników zatrudnionych w warsztatach terapii zajęciowej. Nasz kolega z Koalicji Obywatelskiej, Grzegorz Wądołowski zaproponował po raz kolejny, żeby się bliżej przyjrzeć tym wynagrodzeniom z uwagi na to, że jest to działalność obarczona wieloma różnymi trudnościami. Spotkało się to, niestety, ale tradycyjne ze złym przyjęciem ze strony pana starosty jak i etatowej członkini Zarządu.

Grzegorz Wądołowski
Podlasie, Koszyce, Jadwiżyn

Szanowni państwo, po raz kolejny przy zmianach wieloletniej prognozy finansowej oraz zmianach w budżecie na rok 2021 nie znalazłem rzeczy, które wiążą się z rozwiązywaniem barier architektonicznych w pilskich szkołach. Walczę o to od lat i mimo obietnic to się jednak nie spełnia. W związku z tym jestem oburzony, że nie reaguje się na głosy obywateli, których jest coraz więcej – domagają się tego, aby wreszcie w szkołach średnich rozwiązano bariery architektoniczne. Tego w tym budżecie, ani w wieloletniej prognozie finansowej nie ma.

Paweł Jarczak
Górne, Gładyszewo, Staszyce, Motylewo

Ostatnia sesja, choć oczywiście odbywana w trybie korespondencyjnym to m.in. procedowanie uchwały o przystąpieniu Powiatu Pilskiego do Związku Miast i Gmin Nadnoteckich. Naszym zdaniem bardzo dobrze się stało, że Powiat Pilski będzie uczestniczył w opracowaniu strategii rozwoju turystycznego w naszym regionie, dlatego też jednogłośnie radni Koalicji Obywatelskiej poparli tę uchwałę.

Zastanawiacie się jak długo „wóc” powiatu będzie ukrywał się za sesjami kopertowymi, czyli de facto niemymi? Tego nie wie nikt. No może za wyjątkiem samego imć starosty… i jego mocodawców.

Marek Mostowski

po_wlasciwej_stronie_lustra

 

radni_net

sesja_kopertowa_1 sesja_kopertowa_2