Siła rodzinnego biznesu – nowy rozdział w historii zakładu pogrzebowego w Pile

sila_rodzinnego

Biznes rodzinny oparty na wartościach potrafi przetrwać nawet najtrudniejsze momenty. Potwierdza to historia zakładu pogrzebowego „Nekrolog”, który po śmierci właścicielki Krystyny Pawłowskiej przejęły dzieci: Łukasz Pawłowski i Magdalena Pawłowska. Prawie 30-letnia tradycja firmy będzie kontynuowana. Nowi właściciele zapowiadają, że wykorzystując swoją wiedzę i doświadczenie, wprowadzą firmę na nowy poziom działania.

Zakład pogrzebowy z sercem

Krystyna Pawłowska w prowadzenie zakładu pogrzebowego wkładała całe swoje serce. Rozumiała bowiem, jak ważne jest wsparcie w tych najtrudniejszych chwilach, kiedy traci się bliską osobę. Dbała o najwyższy szacunek do rodziny zmarłych, jak również o komfort swoich klientów.

Zakład został założony w 1993 roku przez Krystynę i Aleksandra Pawłowskich i od tamtego czasu stał się ważną częścią społeczności mieszkańców Piły i jej okolic. Przez lata zakład cieszył się dużym zaufaniem klientów, jednak po śmierci Pani Krystyny, wielu z nich zastanawiało się, jakie będą dalsze losy firmy.

Nowy kierunek: rozwój

Zakład przejmują obecnie dzieci Pani Krystyny: Łukasz Pawłowski – związany z lokalną społecznością strażak i ratownik medyczny, który cieszy się zaufaniem mieszkańców miasta oraz Magdalena Pawłowska – znana ekspertka w zakresie prowadzenia biznesu online i marketingu. Oboje deklarują, że będą kontynuować dzieło mamy z zachowaniem wyznawanych przez nią wartości.

– Obserwując pracę mamy, zrozumieliśmy, jak ważne jest prowadzenie zakładu pogrzebowego. To bardzo odpowiedzialna rola, która wymaga wiele empatii i zrozumienia, w końcu towarzyszymy ludziom w najtrudniejszych momentach ich życia. Rodzice przekazali nam najważniejsze wartości, którymi kierujemy się w życiu, a teraz przełożymy je także na zakład „Nekrolog”. Razem z bratem chcemy kontynuować misję mamy, jednak zamierzamy wprowadzić także nowoczesne rozwiązania, które rozwiną biznes. – mówi Magdalena Pawłowska.

W planach rodzeństwa jest unowocześnienie zakładu i jego rozwój. Zmieni się także forma prawna firmy, zostanie przekształcona w spółkę.

– Chcemy, by dzieło mamy było kontynuowane. Co więcej! Dołożymy wszelkich starań, by firma się rozwijała. Oboje mamy doświadczenie, które pomoże nam osiągnąć ten cel. Mamy w planach wiele inwestycji i co najważniejsze, wiemy, w jakim kierunku ma zmierzać firma. To będzie zakład z tradycją, ale również nowym, świeżym podejściem – dodaje Łukasz Pawłowski.

Rodzinny biznes

Obecny kryzys dotknął wiele firm, również tych rodzinnych, prowadzonych od pokoleń. Niezależnie jednak od sytuacji na rynku, wsparcie bliskich i opieranie biznesu na wspólnych wartościach pozwala na przezwyciężenie trudności i przekucie ich w sukces. To właśnie siła rodzinnych biznesów.

red