Symboliczne nadanie imienia skwerowi Kardynała Ignacego Jeża
16 października przypadała 7. rocznica śmierci pierwszego biskupa naszej diecezji Koszalińsko –Kołobrzeskiej, śp. kard. nominata Ignacego Jeża. W Pile w samo południe odbyło się symboliczne nadanie imienia skweru Kardynała Ignacego Jeża oraz zaprezentowano wizualizację tego miejsca.
Oczywiście, jeśli nowa Rada Miasta uchwali budżet, w którym na ten cel będą zapisane pieniądze. Po krótkiej uroczystości przy Skwerze w pobliskim Muzeum Okręgowym w Pile odbyło się otwarcie wystawy przedstawiającej życie Kardynała. Mimo zaproszenia, które zostało wysłane, na czwartkowej uroczystości zabrakło władz duchownych.
– To skromne spotkanie przy zbiegu ulic 11 Listopada i Browarnej ma zwrócić uwagę, że miasto ma nowego patrona, że kolejny fragment miasta otrzymuje opiekuna, a równocześnie zaczynamy o ten fragment miasta w sposób wyjątkowy dbać. Dziś są z nami osoby, które miały kontakt osobisty z kardynałem, a jednocześnie są współautorami uchwały z 31 lipca Rady Miasta Piły o nadaniu skwerowi u zbiegu ulic 11 Listopada i Browarnej imienia zmarłego kardynała. Są to osoby o rożnych poglądach politycznych, bo my tu nie mówimy o polityce. Mówimy o człowieku, który miał realny i rzeczywisty wpływ na to m.in., że została utworzona Diecezja, że stosunki miedzy Polakami a Niemcami zaczęły układać się lepiej. To są niektóre zasługi, dla których dzisiaj się spotykamy – mówi Piotr Głowski, prezydent Piły.
Księża od jakiegoś czasu zapowiadali, że nie wezmą udziału w jego uroczystym otwarciu, ponieważ miejsce skweru jest nieodpowiednie. Znając stanowisko duchownych, prezydent Piły wysłał zaproszenie do biskupa Edwarda Dajczaka. Niestety według prezydenta Piły ambicje osobiste wygrały z dobrem wspólnym. Zapowiada jednak, że zaproszenie na przyszłoroczne otwarcie skweru wyśle do księży oraz ma nadzieje na szybkie chrześcijańskie pojednanie w tej wspólnej sprawie.
Sebastian Daukszewicz



