Trzysetowe zwycięstwo Legionovii w Pile
Siatkarki DPD Legionovii Legionowo można było stawiać w roli faworyta meczu z Enea PTPS Piła i nie było niespodzianki. Pilanki podjęły walkę jedynie w trzecim secie, ale w przeciągu całego meczu to rywalki były lepsze w każdym elemencie. Była to siódma porażka ekipy z Piły, w której przypomnijmy, doszło do roszady na pozycji pierwszego trenera i czwarta wygrana Legionovii.
Dobra gra w ataku i blok pozwoliły Legionovii rozpocząć mecz od prowadzenia 4:0. Pierwszy punkt dla gospodyń zdobyła Olga Strantzali, a dobra gra w bloku i ataku Klaudii Kaczorowskiej dała wynik 3:5. Kiedy udanie atakowała Azizowa, różnica stopniała do jednego oczka, a kolejne błędy siatkarek gości dały już remis 9:9. Sprawy w swoje ręce wzięła jednak Beata Olenderek, która punktowała i atakiem, i zagrywką (12:9). O czas poprosił w tym momencie opiekun pilanek, po nim jednak w ataku pomyliła się Strantzali, a bezbłędna była z kolei w tym elemencie Zuzanna Górecka (14:9). Dobra gra w ataku pozwalała przyjezdnym utrzymywać pięciopunktową przewagę, a kolejne zbicia Góreckiej oraz atak Małgorzaty Skorupy dały już wynik 15:21. Zagrywką popracowała jeszcze Azizowa, co zmusiło Piotra Olenderka do wzięcia czasu przy stanie 21:18. Po nim seria pilanek trwała nadal, bowiem zaatakowała Strantzali. Po stronie Legionovii niezawodna była jednak Górecka, a kiedy nieudanie atakowała Kaczorowska, było już 24:20 dla rywalek. Pilanki obroniły dwa setbole, ale zwycięstwo przyjezdnych atakiem przypieczętowała Małgorzata Jasek.
W drugiego seta lepiej weszły pilanki, które po błędach rywalek prowadziły 2:0. Legionovia natychmiast wyrównała po błędzie w ataku Azizowej. Wynik oscylował wokół remisu, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Dopiero blok Pauliny Szpak i atak Aleksandry Trojan dały PTPS dwupunktowy zapas (10:8). O czas poprosił Piotr Olenderek, po którym udane ataki Góreckiej, Kicki i Skorupy dały Legionovii wynik 13:10. Kolejne świetne ataki Zuzanny Góreckiej pozwoliły przyjezdnym nieco powiększyć prowadzenie, punktowała także tym elementem Kristina Kicka (16:11). Legionovia kontrolowała boiskowe wydarzenia, przeważała zwłaszcza w ataku i po zbiciach Jasek i Kicki było już 20:13. Ataki Kicki i Góreckiej dały Legionovii wynik 24:17, a w kolejnej akcji błąd w ataku Kaczorowskiej zakończył seta.
W trzecim secie pilanki szybko odskoczyły na dwa oczka za sprawą świetnej gry w bloku i ataku Azizowej. Dobra dyspozycja tej siatkarki pozwoliła pilankom utrzymywać przewagę. Tak było do stanu 5:5, kiedy w ataku pomyliła się Anna Stencel. Działający blok ponownie pozwolił gospodyniom nieco odskoczyć, kiedy rywalkę zatrzymała Azizowa, było już 11:8. O czas w tej sytuacji poprosił Piotr Olenderek i jego podopieczne zerwały się do walki, wyrównaniu na 12:12 pomogły też błędy przeciwniczek. As serwisowy Małgorzaty Jasek pozwolił Legionovii wyjść na prowadzenie 16:15. Walka trwała w najlepsze, a po atakach Małgorzaty Jasek było 21:20 dla przyjezdnych. Atak i as serwisowy Kicki dały wynik 24:22 i piłki meczowe dla Legionovii. Siatkarka ta także udanym atakiem skończyła mecz, po nim odebrała nagrodę MVP.
MVP: Kristina Kicka
Enea PTPS Piła – DPD Legionovia Legionowo 0:3
(22:25, 17:25, 23:25)
Składy zespołów:
PTPS: Strantzali (7), Stencel (7), Azizowa (19), Trojan (2), Kaczorowska (7), Szpak (3), Pawłowska (libero) oraz Chrzan
Legionovia: Jasek (10), Olenderek (5), Polak (2), Górecka (15), Skorupa (6), Kicka (20), Adamek Ad. (libero) oraz Adamek Ag. (libero) i Pickrell
Zobacz również:
Ewa Koperska-Bogaczyk – Strefa siatkówki – www.siatka.org
Fot. Sebastian Daukszewicz




