Ukryte skutki Polskiego Ładu
Zasadniczym skutkiem wprowadzenia rozwiązań proponowanych w ramach „Polskiego ładu” będzie redystrybucja dochodu oraz zwiększenie roli polityków w gospodarce. Najnowsze zmiany zaproponowane przez resort finansów w żaden sposób nie zmieniają tu sytuacji. Wszędzie głośno słychać o negatywnych skutkach rządowego projektu, który ma wejść w życie od 1 stycznia 2022 r. Dochody samorządów wskutek zmian zapowiedzianych w Polskim Ładzie, mają spaść rocznie o około 10 – 11 miliardów zł. Jednak jak wynika z oficjalnych szacunków przedstawionych w Ocenie Skutków Regulacji, w ciągu 10 lat samorządy stracą 145 mld zł, czyli rocznie jeszcze więcej niż planował rząd!
Ubytek we wpływach z tytułu PIT dla samorządów ma zostać zrekompensowany przez specjalną subwencję inwestycyjną. Premier deklaruje, że zasady wyliczenia tej subwencji będą zapisane w postaci algorytmu w ustawie, co ma pozwolić na obiektywne wyliczenie wysokości środków, potrzebnych na uzupełnienie ubytku dochodów samorządów. Wszyscy mamy jednak świadomość niskiego prawdopodobieństwa opracowania algorytmu, który zagwarantowałby właściwe wyliczanie subwencji inwestycyjnej. Tym bardziej, że do algorytmu należy podchodzić sceptycznie mając w pamięci ostatni Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych, który jest dzielony bardzo nieprzejrzyście i niesprawiedliwie, według klucza politycznego.
Subwencja inwestycyjna nie zrekompensuje utraty wpływów z PIT, a samorządy, aby dopiąć budżety, będą musiały podnieść opłaty i podatki lokalne, a równocześnie dokonać cięć wielu wydatków inwestycyjnych. Rząd będzie chwalił się obniżeniem podatków, a samorządowcy będą tymi złymi, którzy będą musieli jej podwyższać, czasami nawet maksymalnie, aby związać koniec z końcem. Nie pozostanie to w szczególności bez negatywnego wpływu na jednostki służby zdrowia, które są finansowane lub dofinansowywane przez władze lokalne, na szkolnictwo podstawowe, inwestycje lokalne, projekty dotyczące np. opieki nad seniorami, czy koszt i jakość komunikacji w miastach. Uważam, że samorządy powinny dysponować stabilnymi źródłami dochodów, odpornymi na ingerencje polityczne. Lepiej także oraz trafniej potrafią spożytkować środki niż w przypadku, kiedy będą one dystrybuowane centralnie.
Jacek Bogusławski



