Umowa najmu mieszkania

Mam pytanie dotyczące umowy najmu, którą zawarłem jako najemca na czas określony (do czerwca przyszłego roku). Z powodów osobistych (zmiana pracy i przeprowadzka) chciałbym zrezygnować z najmu już teraz, czyli na pół roku przed terminem. W umowie nie ma żadnych zapisów o wcześniejszym wypowiedzeniu. Wynajmujący twierdzi, że muszę płacić do końca trwania umowy, chyba że znajdę kogoś na swoje miejsce. Czy to zgodne z prawem? Co mogę zrobić, jeśli nie jestem w stanie kontynuować najmu? Czy są jakieś wyjątki, które pozwalają mi wypowiedzieć umowę wcześniej bez konsekwencji finansowych? I co z kaucją – czy mogę ją odzyskać, jeśli wyprowadzę się wcześniej i wszystko będzie w porządku? Mariusz z ok. Piły.

 

W przypadku umowy najmu zawartej na czas określony, co do zasady, strony są zobowiązane do jej dotrzymania do końca trwania okresu, na jaki została zawarta. Jeśli w umowie nie przewidziano możliwości wcześniejszego wypowiedzenia, najemca – niestety – nie może jednostronnie zakończyć stosunku najmu bez narażenia się na roszczenia odszkodowawcze ze strony wynajmującego.

 

Sytuacja może się jednak zmienić, jeśli wystąpią szczególne okoliczności, np. rażące naruszenia obowiązków przez wynajmującego (np. brak ogrzewania, zalania itp.). Wówczas można powołać się na art. 664 lub 682 Kodeksu cywilnego, które dają prawo do wcześniejszego rozwiązania umowy z ważnych powodów.

 

Inną opcją – często stosowaną w praktyce – jest porozumienie stron. Jeśli znajdzie Pan osobę, która chętnie wynajmie lokal w miejsce Pana, wynajmujący może wyrazić zgodę na wcześniejsze zakończenie umowy i podpisanie nowej z kolejnym najemcą.

 

Jeśli więc najemca zmuszony jest do wcześniejszego opuszczenia lokalu, warto rozpocząć od spokojnej rozmowy z wynajmującym. Często udaje się wypracować kompromis – np. wspólnie znaleźć nowego najemcę, ustalić krótszy okres wypowiedzenia lub rozwiązać umowę za porozumieniem stron.W większości przypadków ludzie są w stanie dojść do porozumienia – szczególnie gdy obie strony działają uczciwie i z wyprzedzeniem.

 

Podsumowując: warto zawsze czytać dokładnie zapisy umowy przed jej podpisaniem, a jeśli już podpisaliśmy umowę – nie rezygnujmy z kontaktu. Rozmowa z wynajmującym często pozwala uniknąć niepotrzebnych kosztów i stresu.

 

Co do kaucji – jej zwrot zależy od stanu lokalu oraz zapisów umowy. Jeśli lokal zostanie zdany w dobrym stanie, a nie ma zaległości w płatnościach, wynajmujący powinien ją zwrócić, nawet jeśli strony rozwiązały umowę wcześniej za porozumieniem. W razie sporu, można rozważyć skierowanie sprawy do sądu cywilnego.

 

Agnieszka Przeworek-Rataj

Radca Prawny

 

Wszelkie materiały zamieszczone w niniejszym dziale mają jedynie charakter informacyjny i nie mogą być traktowane jako porada prawna w żadnej konkretnej sprawie.