W Pile odbył się czarny spacer po czwartkowym wyroku TK ws. aborcji
22 października 2020 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Po tej decyzji TK przez cały kraj przetoczyła się fala protestów. Także w Pile w piątek 23 października mimo pandemii odbył się czarny spacer pod biurem posłanki PiS Marty Kubiak i posła PiS Krzysztofa Czarneckiego, jednego z posłów wnioskodawców.
,,Trybunał, analizując art. 38 w związku z art. 30 Konstytucji, podtrzymał swoje wcześniejsze stanowisko, wyrażone w orzeczeniu z dnia 28 maja 1997 r., sygn. akt K 26/96, zgodnie z którym życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju i jako wartość, której źródłem są przepisy konstytucyjne powinno być ono chronione przez ustawodawcę. Trybunał stwierdził ponadto, że dziecko jeszcze nieurodzone, jako istota ludzka, której przysługuje przyrodzona i niezbywalna godność, jest podmiotem mającym prawo do życia, zaś system prawny musi gwarantować należytą ochronę temu centralnemu dobru, bez którego owa podmiotowość zostałaby przekreślona.” – czytamy na stronie TK.
Większość manifestantów (ponad 200 osób), które bez wielkich okrzyków odbyły spacer na ul. 11 Listopada, a następnie przeszli na ulicę Sikorskiego, to głównie osoby młode, kobiety, które jasno mówią, że nikt nie będzie decydował o ich ciele. Ich zdaniem dzięki partii rządzącej, przy pomocy Ordo Iuris Trybunał Konstytucyjny zorganizował 22 października pogrzeb praw Kobiet. Ta zmiana przyniesie tragedie i cierpienie. Muszą protestować mimo pandemii i walczyć o swoje sprawy.Pojawili się też mężczyźni, którzy wspierają protest kobiet.
Niektórzy uczestnicy spaceru przynieśli tekturowe transparenty „Jest nas dużo i jesteśmy bardzo złe” „Piekło Kobiet” „,Rząd nam Ciąży” oraz przyszli ze zniczami, żeby „zaświecić politykom w głowach”, m.in. pod biurem poselskim Marty Kubiak z Prawa i Sprawiedliwości. W Pile czarny spacer zabezpieczali policjanci. Było spokojnie.
Polska ma jedno z najbardziej restrykcyjnych przepisów w Europie jeżeli chodzi o zabieg przerywania ciąży.
Sebastian Daukszewicz




