„Wzięłam ją, bo tak kto inny by ją zabrał”

Tymi słowami tłumaczyła swoje zachowanie 38-letnia kobieta, która okazała się sprawcą kradzieży markowej kurtki w jednym ze sklepów pilskiego centrum handlowego. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem, a za popełnione przestępstwo grozi kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

 

W czwartek, 13 czerwca bieżącego roku na terenie galerii handlowej w Pile doszło do kradzieży markowej kurtki o wartości ponad 1000 złotych. Pokrzywdzona przeglądając asortyment w jednym ze sklepów odłożyła ją na bok, a później o niej zapomniała. Po krótkiej chwili, gdy wróciła do tego samego sklepu okazało się, że kurtki już nie było. Sprawa została zgłoszona pilskim funkcjonariuszom.

 

Policjanci Wydziału Kryminalnego dotarli do nagrań monitoringu, które zarejestrowały jak kilka minut po wyjściu pokrzywdzonej pojawiła się inna kobieta i zabrała kurtkę. Funkcjonariusze ustalili dane personalne sprawczyni oraz jej adres zamieszkania. 38-letnia mieszkanka powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego przyznała się do przestępstwa.

 

Powyższa historia to kolejny przykład na to, że powiedzenie „znalezione – nie kradzione” nie ma zastosowania, a konsekwencje takiego zachowania mogą być bardzo dotkliwe. Za popełnione przestępstwo kradzieży przepisy kodeksu karnego przewidują karę nawet 5 lat pozbawienia wolności.

 

sierż. szt. Wojciech Zeszot

KPP w Pile