Pilanki zgarnęły w Bielsku pełną pulę | Tętno Regionu. Wiadomości pilskie, z rejonu pilskiego

Recent Comments

    Pilanki zgarnęły w Bielsku pełną pulę

    pilanki_zgarnely

    Podczas gdy reprezentacja Polski walczy o przepustkę do igrzysk olimpijskich w Bielsku-Białej rozgrywany był zaległy mecz pomiędzy BKS-em Stalą a Eneą PTPS-em Piła.  W starciu sąsiadek z ligowej tabeli nie brakowało zaciętej walki. Lepsze okazały się pilanki, które to zrównały się punktami z gospodyniami środowego starcia. Najlepszą zawodniczką spotkania wybrano Paulę Słonecką.

    Pierwsze minuty meczu to błędy pilanek, pierwszy punkt dla przyjezdnych zdobyła dopiero Oliwia Urban. W kolejnych akcjach dystans utrzymywał się, skutecznie punktowała Olivia Różański (7:3). Dopiero dobra postawa w polu zagrywki Pauli Słoneckiej sprawiła, że przyjezdne odrobiły straty (7:7). W kolejnych akcjach to siatkarki z Piły dyktowały warunki a gdy bardzo długą wymianę autowym zagraniem zakończyła Magdalena Kowalczyk o czas poprosił trener Piekarczyk (9:11). Po interwencji szkoleniowca gospodynie doprowadziły do remisu a kolejne problemy ze skończeniem ataków przez Aleksandrę Kazałę sprawiły, ze to BKS przejął inicjatywę. przy stanie 14:11 dla bielszczanek grę przerwał trener Zawieracz. Dopiero po czasie Kazała skutecznie obiła blok. Dystans utrzymywał się. Obie drużyny skuteczne akcje przeplatały z pomyłkami. Ze zmiennym szczęściem punktowała Kossanyiova. Po mocnym ataku Kowalczyk gospodynie miały serię piłek setowych a decydujący punkt zdobyła Różański.

    Początek kolejnego seta był wyrównany, po zagraniu w taśmę Kazały BKS prowadził 6:4. PTPS skutecznie odrobił powstałe straty a przy zagrywkach Karoliny Bednarek zespół z Piły odskoczył na 10:8. Dopiero zagranie po bloku w aut Kossanyiovej pozwolił przerwać passę rywalek. W kolejnych akcjach PTPS Piła wychodził na nieznaczne prowadzenie, jednak szybko je tracił. Trwała gra na styku (14:14). Bielszczanki nie ustrzegły się prostych błędów a gdy po sprytnej kiwce Urban pilanki ponownie odskoczyły, o czas poprosił trener Piekarczyk (15:17). Dobry blok Kornelii Moskwy i mocny atak Kossanyiovej sprawiły, że na tablicy wyników ponownie widniał remis (18:18). Gra na styku nie trwała jednak długo. Proste błędy gospodyń uniemożliwiły im walkę w końcówce, autowy atak Różański zamknął nierównego seta.

    Otwarcie trzeciej partii toczyło się punkt za punkt, dopiero kolejne skuteczne ataki Kossanyiovej pozwoliły BKS-owi wyjść na dwupunktowe prowadzenie (8:6). Gospodynie pewniej atakowały, gdy mocne zagranie dołożyła Różański grę przerwał trener Zawieracz (12:8). Po czasie PTPS popisał się serią bloków i na tablicy wyników szybko widniał już remis (12:12). BKS miał problemy z przyjęciem, co rzutowało na ich skuteczność na siatce. Trener Piekarczyk sięgał po kolejne zmiany i dopiero zagranie Marty Wellnej pozwoliło gospodyniom wyjść z niewygodnego ustawienia (12:13). Z czasem trwała wymiana ciosów (17:16, 19:19). W końcówce ponownie problemy ze skończeniem ataków miały gospodynie, po zagraniu w antenkę Kowalczyk o czas poprosił rener Piekarczyk (19:20). Chociaż po ataku Kazały PTPS odskoczył na dwa punkty, BKS szybko odrobił straty (22:22). Przyjezdne po interwencji swojego szkoleniowca dobrze grały na siatce i po bloku na Kowalczyk miały kolejne piłki setowe – 24:22. Chociaż nie wykorzystały ich, to po grze na przewagi cieszyły się ze zwycięstwa.

    W czwartym secie PTPS poszedł za ciosem, po bloku na Kossanyiovej prowadził już 6:3. Przyjezdnym nie udało się jednak utrzymać tej zaliczki. Gdy długą wymianę zakończyła Kornelia Moskwa na tablicy wyników widniał remis (8:8). Ze zmiennym szczęściem punktowała Słonecka. Obie drużyny grały falami, lepsze akcje przeplatając z niewymuszonymi błędami (16:16). W kolejnych akcjach efektowną serię zaliczyły przyjezdne. Gospodynie miały problemy z przyjęciem, dobrze w kontratakach grała Judyta Gawlak. Dopiero Kowalczyk pozwoliła wyjść BKS-owi z trudnego ustawienia (17:21). Gdy w kolejnej akcji celne zagranie dołożyła Różański zawodniczki do siebie przywołał trener Zawieracz (18:21). Końcówka toczyła się jednak po myśli przyjezdnych. Celny atak Słoneckiej dał serię piłek meczowych a blok na Kossanyiovej zakończył cały pojedynek.

    MVP: Paula Słonecka

    BKS Stal Bielsko-Biała – Enea PTPS Piła 1:3
    (25:21, 21:25, 25:27, 22:25)

    Składy zespołów:

    BKS: Krajewska, Różański (25), Kowalczyk (14), Kossanyiova (19), Świrad (7), Moskwa (6), Drabek (libero) oraz Wellna (2), Dąbrowska i DeHoog (1)

    Enea PTPS: Słonecka (18), Bednarek (10), Ponikowska (5), Kazała (19), Urban (14), Kucharska (4), Saad (libero)oraz Gawlak (6), Szubert i Pawłowska (libero)

    Izabela Domagalska – Strefa siatkówki – www.siatka.org
    Fot. (SE) archiwum