
Siatkówka. Komplet punktów wraca do Piły
Sobotni wieczór okazał się szczęśliwy dla siatkarek Enea KS Piła, które pokonały Credo Płomień Sosnowiec 3:1. Pełna pula wraca zatem do Grodu Staszica.
Pilanki w ostatnich tygodniach są w bardzo dobrej dyspozycji. Rozegrały do tej pory osiem spotkań licząc ligę i puchary i tylko raz schodziły z boiska pokonane. Widać, że porażka w Warszawie tchnęła w zawodniczki trenera Damiana Zemło sportową złość i teraz są mocno rozpędzone. Kolejni rywale stają na drodze KS Piła, ale pilski statek płynie przed siebie z pełną mocą. W siódmej kolejce Tauron 1. Ligi Kobiet boleśnie przekonał się o tym zespół z Sosnowca.
Mecz z Płomieniem zaczął się od lekkiej przewagi ekipy z Zagłębia. Po asie serwisowym Emilii Malkiewicz Sosnowiczanki prowadził 7:4. W kolejnych akcjach nastąpiła seria bloków w wykonaniu podopiecznych Krzysztofa Zabielnego. Najpierw Natalia Bandurska zatrzymała Oliwię Urban, następnie od ściany odbiła się Malwina Stachowiak, a po chwili kolejny fantastyczny blok postawiła Bandurska. Na tablicy widniał wynik 14:6. Kiedy wydawało się, że Płomień pewnie kroczy po wygraną w premierowej partii, wszystko się odwróciło. Dobre ataki Stachowiak, skuteczność Kennedy Stanford, a na deser as serwisowy Jagody Michałek i mieliśmy remis po 19. Końcówka była wyrównana, jednak ostatnie słowo należało do Klaudii Gajewskiej, która zaatakowała po pilskim bloku i zakończyła seta wynikiem 25:23.
Drugą odsłonę lepiej rozpoczęły przyjezdne. KS wyszedł na prowadzenie 5:8, ale wtedy do głosu doszła Natalia Bandurska, która dwukrotnie skutecznie zaatakowała i trener Damian Zemło poprosił o czas. Po przerwie Pilanki kontynuowały skuteczną grę. Po długiej wymianie blok punktowy zaliczyła Jagoda Michałek, po chwili to samo zrobiła Kennedy Stanford i przy wyniku 8:12 mieliśmy czas na życzenie trenera Zabielnego. I jak to często bywa w żeńskiej siatkówce, znów gra się odwróciła. Płomień wygrał kilka akcji i odrobił całą stratę. Głównie za sprawą Natalii Bandurskiej zrobiło się 20:19. Nadeszła końcówka seta i zespoły punktowały na zmianę. Dwa asy serwisowe Julii Papszun przyniosły pierwszą piłkę setową dla gości. Po chwili asem odpowiedziała Urszula Kowalczyk i znów byliśmy świadkami wymiany ciosów. Finalnie czujność w bloku zachowała Anna Dorywalska i po jej akcji Pilanki zwyciężyły 30:32.
W trzecim secie gra toczyła się bez wyraźnego wskazania na któryś z zespołów. Emilia Malkiewicz zdobyła punkt blokiem, tym samym odpowiedziała Ania Dorywalska. W ten sposób wynik dobił do stanu po 15. Wtedy znów przypomniała o sobie Julia Papszun, która posłała asa serwisowego. Przy wyniku 15:18 o czas poprosił Krzysztof Zabielny. Pilanki nie zamierzały jednak oddawać wypracowanej przewagi i po ataku Malwiny Stachowiak miały w górze piłkę setową. Pierwsza z nich została wybroniona, ale po chwili po błędzie na zagrywce miejscowych, KS zakończył partię wynikiem 21:25. Ostatnia część meczu była bez historii. Pilanki od początku zagrały kapitalnie i Płomień nie miał nic do powiedzenia. Sporo błędów wkradło się w poczynania zespołu z Zagłębia. Autowe ataki Weroniki Janusz i Klaudii Gajewskiej tylko napędziły przyjezdne. Wynik na tablicy brzmiał 5:15. Znów dobrze w bloku zagrała Anna Dorywalska, a dzieła zniszczenia dopełniła Malwina Stachowiak. Set zakończył się wynikiem 13:25 i w całym spotkaniu Pilanki zwyciężyły 1:3.
To spotkanie na pewno kosztowało sporo sił siatkarki z Piły. Ważne jednak jest to, że trzy punkty wracają do Wielkopolski. Kolejny mecz KS zagra 14 listopada. Przed własną publicznością zmierzy się z NTSK PANS Komunalnikiem Nysa.
Credo Płomień Sosnowiec – Enea Klub Siatkarski Piła 1:3 (25:23, 30:32, 21:25, 13:25)
MVP: Magdalena Saad
Płomień: Natalia Bandurska 18, Klaudia Gajewska 14, Emilia Malkiewicz 11, Weronika Janusz 7, Małgorzata Kuczyńska 4, Martyna Bulzacka 2, Olga Samul (libero) oraz Urszula Kowalczyk 9, Martyna Kłoda 5, Oliwia Poreda 1, Oliwia Fojudzka, Aleksandra Wróbel, Karolina Woźniak (libero)
KS Piła: Malwina Stachowiak 20, Oliwia Urban 11, Agnieszka Czerwińska 11, Kennedy Stanford 8, Jagoda Michałek 4, Sandra Łebek, Magdalena Saad (libero) oraz Julia Papszun 12, Anna Dorywalska 5, Klara Kempfi 3
Marcin Grabski Enea Klub Siatkarski Piła
Foto: Credo Płomień Sosnowiec






