Pożar lasu pod Szamocinem
4 sierpnia 2015 roku Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Chodzieży otrzymało zgłoszenie o pożarze lasu w pobliżu miejscowości Szamocin. Na miejsce zdarzenia natychmiast zadysponowano zastępy gaśnicze z ternu całego powiatu. Sytuacja tym bardziej była utrudniona, że w momencie powstania pożaru lasu na terenie powiatu chodzieskiego trwały akcje gaśnicze pól uprawnych zboża oraz kilka zastępów gasiło pożar pieczarkarni w miejscowości Tarnowo na terenie powiatu obornickiego.
Po przybyciu na miejsce zdarzenia pierwszych zastępów straży pożarnej (GBA z JRG Chodzież, GBA i GCBA z OSP KSRG Szamocin, GBA z OSP KSRG Margonin, GBA z OSP KSRG Milcz) stwierdzono, że pożarem objęty jest las młodnik o powierzchni około 0,5 ha, a bezpośrednio zagrożony jest starodrzew. W bezpośrednim sąsiedztwie (około 200 m od młodnika) znajduje się dom jednorodzinny oraz budynek gospodarczy. Działania straży pożarnej w pierwszej kolejności polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, podaniu prądów wody w obronie i natarciu na palący się las. Z uwagi na szybki rozwój pożaru (pożar wierzchołkowy młodnika) przekazano do Punktu Alarmowo Dyspozycyjnego Nadleśnictwa Podanin o konieczności gaszenia pożaru przy użyciu samolotów gaśniczych oraz zadysponowano GBA z OSP KSRG Lipa Nowy Dwór i GBA z OSP Lipia Góra.
Po przybyciu na miejsce pożaru Z-cy Komendanta Powiatowego PSP w Chodzieży st. kpt. Leszka Naranowicza poproszono Stanowisko Kierowania Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu o zadysponowanie kolejnych 3 samochodów gaśniczych z poza powiatu. SKKW zadysponowało z powiatu pilskiego GCBA z OSP KSRG Wyrzysk, GBA z OSP KSRG Osiek nad Notecią, z powiatu wągrowieckiego GCBA z OSP KSRG Gołańcz. Na miejsce zdarzenia przybyły również służby leśne z Nadleśnictwa Podanin z Leśnictwa Piłka, które pomagały w organizacji akcji i zaopatrzenia wodnego. Ponadto przybył samochód gaśniczy z Lasów Państwowych. Samoloty zadysponowane przez PAD Nadleśnictwa Podanin dokonały 3 zrzutów gaśniczych wody, co w znacznym stopniu przyczyniło się do opanowania pożaru. W wyniku pożaru spaleniu uległo około 0,5 ha młodnika (pożar całkowity wierzchołkowy i częściowy) oraz około 0,5 ha ścioły i runa starodrzewu – łącznie około 1 ha.
Stosunkowo nieduża powierzchnia pożaru wynikała z bardzo dobrej współpracy pomiędzy służbami leśnymi, a jednostkami ochrony przeciwpożarowej. Na miejsce zdarzenia przybyła policja oraz pogotowie energetyczne.
W działaniach gaśniczych, trwających 4 godziny, brało udział łącznie 10 zastępów gaśniczych straży pożarnych z terenu powiatów chodzieskiego, pilskiego i wągrowieckiego oraz 2 pojazdy operacyjne w sile 53 strażaków.
Tekst i zdjęcia: st. kpt. Leszek Naranowicz




