KRYPTONIM: WIKLEF – tajemnica pilskiego prokuratora | Tętno Regionu. Wiadomości pilskie, z rejonu pilskiego

Recent Comments

    KRYPTONIM: WIKLEF – tajemnica pilskiego prokuratora

    chomiuk

    Rozmowa z Kamilem Chomiukiem, scenarzystą filmowym, współautorem serialu “Wataha”, co ważne pilaninem, m.in. o jego nowej superprodukcji – audioserialu “Kryptonim: Wiklef”.

    TR: Kamilu, jesteś współautorem kultowego serialu “Wataha”. Po zakończeniu serii wracasz z nowym materiałem. Zapowiada się tajemniczo.

    Kamil Chomiuk: Tak. “Kryptonim: Wiklef” to opowieść o poszukiwaniu zaginionego ojca – pilskiego prokuratora wojskowego Witolda Fedorczuka, który niespodziewanie znika w 1993 roku. To znacząca data. W tej wielowątkowej opowieści koncentruję się głównie na współczesnych losach rodziny, którą bezpośrednio to dotknęło. Poszukiwania zaginionego nie dały efektów. Po latach jego córka – Eliza Rudzka natrafia na wątły trop. Chwyta się go kurczowo. Pomaga jej były chłopak z czasów licealnych – punk, który obecnie jest księdzem. Oboje tworzą mieszankę wybuchową. Po drodze, w retrospekcjach wracamy akcją do czasów “gdy nad Piłą latały samoloty”. Tłem dla opowieści są autentyczne wydarzenia z historii regionu: funkcjonowanie mundurowych formacji (wojsko, milicja), katastrofa kolejowa z 1988 roku, czy ruch punkowy, który mocno się zaznaczył w naszym mieście. Opisane jest Borne Sulinowo oraz wątek bazy atomowej w Brzeźnicy-Kolonii.

    TR: W tej sensacyjnej opowieści nie koncentrujesz się tylko na pilskiej historii.

    Kamil Chomiuk: Oczywiście, że nie. Można powiedzieć, że mapa tej opowieści z każdym odcinkiem się poszerza. Tak jak intryga zatacza coraz szersze kręgi. Z jednej strony mamy zmilitaryzowany Zachód Polski a z drugiej mocno kościelny Wschód. Bo wątki z Podlasia są równie ważne. Tak jakoś wyszło – taki portret współczesnej Polski. Ale są też autentyczne miejsca, których kiedyś próżno było szukać na mapie. Zahaczymy też o Prypeć i Kijów. Ale o tym sza!

    TR: Zaznaczmy, że to nie jest typowy serial…

    Kamil Chomiuk: To jest forma audioserialu czyli z rozmachem zrealizowane słuchowisko, z podziałem na role, gdzie zamiast obrazu – dźwięk buduje atmosferę. Usłyszycie samoloty Su – 22! Reżyseruje Sebastian Konrad. Obsada jest wyśmienita. W rolach głównych para z “Watahy”, czyli Aleksandra Popławska i Bartłomiej Topa. W niecodziennej roli wystąpił Zbigniew Zamachowski, który jest narratorem. W pozostałych rolach: Grzegorz Damięcki, Elżbieta Jarosik i Włodzimierz Press. Drugoplanowe role to również uznani aktorzy: Jerzy Bończak, Krystyna Tkacz, Robert Gonera a także… Tomasz Knapik. Świetna oprawa muzyczna Piotra Drążkiewicza. Myślę, że emocji słuchaczom nie zabraknie. To ośmioodcinkowy audioserial, którego kolejne odcinki są zamieszczane w każdy piątek w aplikacji Audioteka. Po zakończeniu emisji “Kryptonim: Wiklef” będzie dostępny w formie zintegrowanej. To ponad osiem godzin słuchania.

    TR: Bardzo duży projekt.

    Kamil Chomiuk: Wielu odbiorców ogląda seriale na platformach. Tutaj się słucha. O to właśnie chodzi, aby zbudować świat. Działać na wyobraźnię. Dzięki rozmachowi słuchacz ma szansę zanurzyć się w opowieści, podróżować w czasie i przestrzeni.

    TR: Skąd się wziął pomysł?

    Kamil Chomiuk: To takie składniki opowieści: moja podróż po Polsce oraz wyprawa do zony w Czarnobylu. Miasto Prypeć robi piorunujące wrażenie. To banał, co powiem, ale tam czas faktycznie zatrzymał się w 1986 roku. Kontakt z tamtym czasem dał mi mocny bodziec. Ale oczywiście trzeba było szukać tematu. Pomyślałem o wojskowej Pile. O tym dużo się nie mówi, ale nasz region był częścią zimnej wojny, która de facto nigdy się nie zakończyła. To mi dało do myślenia.

    TR: Wcześniej miał to być projekt filmowy.

    Kamil Chomiuk: Z początku chciałem zrobić z tego serial telewizyjny. Jednak to długi proces przekonywania producentów. Dzięki wersji audio mogłem tę historię opowiedzieć po swojemu, używając retrospekcji. W filmie zawsze istnieją obawy, że retrospekcje spowodują wzrost kosztów, że odwrócą uwagę widza od wątku głównego. Z tym ostatnim to oczywiście przesąd.

    TR: “Wataha” odniosła sukces międzynarodowy. Czy audioserial też może na to liczyć?

    Kamil Chomiuk: Główną przeszkodą jest język. Nie ma sensu nakładać na słuchowisko jednolitego głosu lektora, który będzie mówił po angielsku czy niemiecku. Trzeba przetłumaczyć tekst i zrealizować ponownie w odpowiednim języku, z nową obsadą. Nie spotkałem się z takimi adaptacjami. Ale kto wie? “Kryptonim: Wiklef” to historia uniwersalna. Mam nadzieję, że każdy słuchacz odnajdzie w niej cząstkę siebie. W końcu wielu z nas chce dotrzeć do prawdy. Czy ona w ogóle istnieje? Dokąd zaprowadzi Elizę i Alfreda pogoń za prawdą? Jaką cenę będą musieli za nią zapłacić? O tym dowiecie się, słuchając superprodukcji pt. “Kryptonim: Wiklef”. Zapraszam serdecznie.

    ——————————–

    Kamil Chomiuk – scenarzysta filmowy. Urodzony w Pile. Współautor serialu “Wataha”. Współpracował z teatrami we Wrocławiu i Moskwie. Kierownik produkcji filmu dokumentalnego “Ikona” w reż. Wojciecha Kasperskiego. Jest członkiem Stowarzyszenia Filmowców Polskich.