Mój pies się boi… | Tętno Regionu. Wiadomości pilskie, z rejonu pilskiego

Mój pies się boi…

milusinscy

Panie Doktorze, zbliża się koniec roku, a wraz z nim sylwestrowe fajerwerki. Mój czternastoletni jamnik w tym dniu przeżywa niesamowitą traumę. Nie może znaleźć sobie kryjówki, a przy tym strasznie wyje. Próbuję podawać mu ziołowe herbatki na uspokojenie, ale jest to mało pomocne. Czy istnieje jakiś skuteczny preparat uspokajający dla psów? Jolanta z Piły.

Droga pani, rzeczywiście okres sylwestrowo-noworoczny, a z nim związane pokazy sztucznych ogni, wystrzeliwanie rac i petard bardzo negatywnie wpływają na naszych czworonożnych przyjaciół. Ważne jest żeby na wiele dni przed nocą sylwestrową podawać środki, które sukcesywnie będą wpływały na wyciszenie naszego pupila.

Pisze pani, że podaje swemu pieskowi ziołowe herbatki, które może i nie szkodzą naszym pupilom, ale też są mało skuteczne. Dobrze, że nie stosuje pani relanium jak wielu właścicieli czworonogów. Relanium jest psychotropem ludzkim i nie uspokaja zwierząt, może je nawet jeszcze bardziej pobudzić i wtedy dopiero zaczyna się koszmar dla psa i całego otoczenia.

Powiem tak: wielu właścicieli podobnie postępuje i jest to poważny błąd. Relanium teoretycznie uspokaja, ale pies dalej się boi się, a nawet jeszcze bardziej niż przed podaniem środka.

Dlatego należy stosować preparaty, które obniżają poziom lęku i łagodnie uspokajają. Bardzo ważne jest, aby świadomość była zachowana, gdyż wiele psów tracąc świadomość zaczyna się lękać. Bardzo dobrym preparatem jest Calmex. Jest on idealnym preparatem, który spełni wszystkie nasze oczekiwania. Działa przeciwlękowo, uspokajająco, zwierzę jest zrelaksowane, ma zachowaną świadomość i jest spokojne. Można go stosować u zwierząt chorych i w każdym wieku, ponieważ jest całkowicie bezpieczny, co na pewno jest bardzo ważne, szczególnie u psiaków chorych na serce.

Pomimo, że Calmex jest na rynku od kilku lat, gdy tłumaczymy klientom jakie jest jego działanie, wiele osób dziwi się że zwierzę po podaniu Calmexu przestaje się bać, nawet jak ma w pełni zachowaną świadomość. Myślę, że warto w tym roku będzie go sprawdzić u Państwa pupili i może tak się stanie, że psiaki, które Sylwestra przespały na środkach nasennych, w tym roku przywitają go na wesoło, czego Państwu i sobie życzę. Calmex, aby był skuteczny musi być podawany przez jakiś czas, dlatego zachęcam do odwiedzenia przychodni najpóźniej na kilka dni przed sylwestrem.

Nie polecam środków nasennych i tych używanych do premedykacji, gdyż nie znoszą one lęku, a jeszcze go nasilają.

Zapraszam wszystkich Czytelników do lektury poprzednich zagadnień, na naszą stronę www.weterynarz.pila.pl.

Maciej Skowyra
Lekarz weterynarii
Specjalista chorób psów i kotów
Właściciel
Przychodni Weterynaryjnej „AS”
Piła, ul. Mieszka I 17
Tel. 067 215 34 04
www.as-przychodnia.pl
www.weterynarz.pila.pl
www.weterynarze.pila.pl

Drodzy Państwo! Jeżeli macie jakiekolwiek problemy natury zdrowotnej bądź żywieniowej z Waszym pupilem, piszcie na adres redakcji: „Tętno Regionu”, ul. 11 Listopada 40, pok. 101, 64-920 Piła.

Nasz konsultant – lekarz weterynarii Maciej Skowyra odpowie na Wasze pytania i rozwieje każdą wątpliwość.